Zamknij

Marcin Najman ekspertem od prawa unijnego w TVP. To jego kolejna "rola"

16.11.2020 17:57
Marcin Najman
fot. Marcin Najman Twitter/screen

Marcin Najman, zawodnik Fame MMA, w TVP występował już w roli wojownika broniącego kościołów przed protestującymi kobietami, amerykanisty komentującego wyniki wyborów prezydenckich w USA, znawcy urody Marty Lempart oraz tłumacza słów Edyty Górniak. W poniedziałek stał się jeszcze ekspertem od prawa unijnego.

Marcin Najman przygotowuje się do walki z Don Kasjo na gali Fame MMA 8, ale w międzyczasie występuje jako ekspert od spraw wszelakich w TVP Info. W poniedziałek pojawił się w programie Michała Rachonia "Jedziemy", w którym opowiadał o planach powiązania unijnego budżetu z praworządnością. Polska i Węgry grożą w tej sprawie wetem, pozostałe kraje członkowskie są "za" przyjęciem nowych regulacji.

Sportowiec ocenił, że UE, której w tym półroczu przewodniczą Niemcy, próbuje za pomocą szantażu narzucać swoją wolę i ograniczać suwerenność państw. W jego opinii, tak negatywne postrzeganie Polski jest winą opozycji, a nie działań obecnego, konserwatywnego rządu.

Marcin Najman o unijnym budżecie

- Z jednej strony szantaż jest czymś niegodziwym i nielegalnym, z drugiej zaś te negocjacje wyglądają trochę tak, jak z przystawionym pistoletem do głowy - mówił w programie "Jedziemy" na antenie TVP Info.

- Myślę, że pięć lat konsekwentnego donoszenia na swój kraj przez opozycję nie jest tutaj bez znaczenia. Tyle właśnie czasu upłynęło, a zarówno politycy opozycji, jak i struktury europejskie, w dalszym ciągu nie mogą pogodzić się z tym, że w Polsce mamy rząd konserwatywny. Absolutnie nie można dopuścić do tego typu traktowania naszego kraju - dodał zawodnik Fame MMA.

Zobacz także

Na koniec przyznał, że jego zdaniem weto wobec powiązania unijnego budżetu z praworządnością jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem.

- Po to jest mechanizm weta, by w takich przypadkach go zastosować i jestem przekonany, że to jest ta chwila, kiedy musimy się twardo postawić i użyć instrumentu, który nam przysługuje. Jeżeli nas ominą w tym kredycie, to powstaje pytanie o sens działania UE i jej struktur, bo tak się partnerów nie traktuje - zapewnił Najman.

W poniedziałek bardzo podobną opinię na konferencji prasowej wyrazili politycy Solidarnej Polski, z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro na czele.

RadioZET.pl