Zamknij

Najman dalej współpracuje z byłym gangsterem. "Z niczego się nie wycofuję"

11.01.2022 22:30
Najman dalej współpracuje z byłym gangsterem. "Z niczego się nie wycofuję"
fot. screen/ Andrzej Najman officjalny kanał

Andrzej Zieliński ps. „Słowik” dalej będzie pełnił funkcję rzekomego bossa gali MMA-VIP 4. Pomimo ogromnej krytyki, którą wywołała współpraca Marcina Najmana z byłym szefem mafii pruszkowskiej, gangster pozostanie na stanowisku. – Z niczego się nie wycofujemy – potwierdził Najman w rozmowie z RadioZET.pl.

Andrzej Zieliński ps. „Słowik”, który został ogłoszony „bossem” MMA-VIP 4, to były szef mafii pruszkowskiej i wielokrotnie skazywany kryminalista. Usłyszał wyrok m.in. za kierowanie grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, wymuszenia rozbójnicze, wyłudzenia, rozboje i napady. Kilka miesięcy temu „Słowikowi” postawiono kolejne zarzuty: udział w zorganizowanej grupie przestępczej, obrót narkotykami w znacznej ilości i korumpowanie strażników. Tych przestępstw miał dopuścić się, gdy przebywał w areszcie na Białołęce.

Akt oskarżenia w ostatniej z tych spraw został skierowany do sądu w lipcu tego roku. Sprawa jednak dalej nie ruszyła.

Najman: z niczego się nie wycofujemy

8 stycznia Marcin Najman ogłosił, że "Słowik" będzie tzw. bossem gali MMA-VIP 4. Decyzja spotkała się z jednoznaczną, bezwzględną krytyką z wielu stron. Były bokser nie uważa jednak współpracy z gangsterem za coś nagannego.

– Z niczego się nie wycofujemy – przyznał Najman w rozmowie z RadioZET.pl. Zapytany o rolę, jaką przy organizacji gali ma pełnić szef mafii pruszkowskiej, „El Testosteron” odpowiada lakonicznie: – Wszystko będzie tak, jak na konferencji. On zostanie bossem. Ma zapraszać na galę.

Najman nie uważa, że promowanie gali przez obecność byłego gangstera i wielokrotnie skazywanego przestępcy jest czymś skandalicznym. Nie odpowiedział jednak wprost, a oskarżył organizatorów innej gali - Gromdy - o to, że zatrudnili do walki osoby skazane przez sąd za przestępstwa. Organizator gali MMA-VIP 4 pozostał też niewzruszony, gdy zapytaliśmy go o to, czy nie czuje się dotknięty przez historię osób, które zostały pokrzywdzone przez mafię, a teraz będą musiały oglądać szefa tej organizacji w roli promującego imprezę.

– Wie Pan, ja się zastanawiam cały czas nad jednym: czy człowiek, który wrócił z więzienia, nie może dostać drugiej szansy? Już nie personifikując, kto co powiedział – stwierdził Najman.

"Daję Słowikowi kolejną szansę"

Najmana nie przekonuje też to, że Andrzej Zieliński, z którym współpracuje, niedawno po raz kolejny został oskarżony, tym razem za kierowanie grupą przestępczą w areszcie, rozprowadzanie narkotyków i korumpowanie strażników. – Ale czy w ostatniej sprawie dostał wyrok? – pytał Najman.

Wyrok w sprawie jeszcze nie zapadł, bo proces został przełożony. To, że "Słowik" został skazany już wielokrotnie, także nie przekonuje „El Testosterona”. – Ja wiem jedno. Każdy ma prawo wrócić do społeczeństwa, jeśli odsiedział swoje. Jeśli nie damy szansy tym ludziom na legalną działalność, to oni wrócą do przestępstwa. Ja mu daję kolejną szansę – podsumował Najman.

MMA-VIP 4 odbędzie się 25 lutego.

RadioZET.pl