Zamknij

Marcin Najman bagatelizuje koronawirusa: "To wytwór człowieka"

04.05.2020 17:47
Marcin Najman o koronawirusie
fot. Adam Jankowski/REPORTER

Marcin Najman, który przygotowuje się do pożegnalnej walki na jednej z najbliższych gal Fame MMA, zdradził, co sądzi o pandemii koronawirusa. 41-latek jest zwolennikiem teorii, że reakcje na SARS-CoV-2 są przesadzone i wyolbrzymiane.

- Zastanawiam się dlaczego codziennie podawane są nam wyłącznie liczby zakażonych i zmarłych na Korona Wirusa (pisownia oryginalna) - rozpoczyna Najman swój wpis w mediach społecznościowych. - Czy opiniotwórcze media mogłyby publikować również liczby zarażonych i zmarłych z powodu grypy czy też liczbę zmarłych na raka? - dodaje.

W kolejnych zdaniach wyjaśnia, że koronawirus oczywiście istnieje, jednak nie do końca wiemy, z czym i z jaką skalą zjawiska mamy do czynienia. - Nie twierdze, że wirusa nie ma. Jest. Tak samo jak jest wirus grypy. Od samego początku uważam jednak, że korona wirus to wytwór człowieka, a jednocześnie ktoś nie mówi nam wszystkiego - podkreśla były mistrz Europy w kickboxingu.

Marcin Najman nie docenia koronawirusa

Marcin Najman tym samym zdaje się bagatelizować 3,5 miliona przypadków zakażeń koronawirusem [w Polsce ta liczba przekroczyła 14 tys. - red.], śmierć blisko ćwierć miliona osób wskutek wywoływanej przez niego choroby COVID-19 [w Polsce 698 - red.], a także drastyczne środki bezpieczeństwa godzące m.in. w gospodarkę podejmowane przez niemal wszystkie rządy na świecie Trzeba mu jednak oddać sprawiedliwość i zaznaczyć, że śmiertelność z powodu grypy czy raka jest znacznie wyższa niż przy SARS-CoV-2.

Warto nadmienić, że zagrożenie związane z koronawirusem polega przede wszystkim na łatwości zarażenia się. Stąd tak wyjątkowe środki ostrożności.

Według ostatnich informacji, Chińczycy, u których w grudniu ubiegłego roku rozpoczęła się pandemia, zaniżali liczbę ofiar i lekceważyli nową odmianę koronawirusa, przez co nie udało się zgasić go w zarodku.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Koronawirus - aktualne dane. Co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/PAP