Krzysztof Zimnoch kontynuuje głodówkę. Pięściarz chudnie w oczach [ZDJĘCIE]

Maciej Walasek
09.02.2019 10:07
Krzysztof Zimnoch
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Krzysztof Zimnoch pomimo zapowiedzi przerwania głodówki wcale jej nie zakończył. Pięściarz po 13 dniach schudł już 10 kg.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Krzysztof Zimnoch robi wszystko, żeby wrócić na ring. Pięściarz chciałby walczyć z Arturem Szpilką, ale ten nie widzi ku temu powodu. W związku z tym 35-latek ogłosił głodówkę, aby zmusić „Szpilę” i jego promotora do działania.

Zobacz także

- Moim zdaniem do tej walki nigdy nie dojdzie, mało kto jest tym zainteresowany, jeden i drugi są po ciężkich porażkach. Ja bym ten pojedynek chętnie obejrzał, ale czy przysłowiowy Kowalski wybierze tę walkę zamiast imprezy? Wątpię – powiedział Andrzej Wasilewski, promotor.

W wywiadzie z Andrzejem Kostyrą, Zimnoch przyznał, że jego inicjatywa nie przyniosła żadnych rezultatów, dlatego kończy z głodówką.

- Kończę ubiegać się o walkę z Arturem Szpilką, bo to nie ma sensu. Ja jestem chętny na walkę, ale ona nie jest na rękę ani Arturowi, ani jego promotorowi. Posunąłem się do głodówki, żeby zmusić ich do działania. Chciałem pokazać, ze nie żartuję. Zaraz rzucę tę głodówkę i zacznę normalnie się odżywiać. Może zaraz po rozmowie lub jutro – tłumaczył 35-latek. 

Okazało się, że pięściarz wcale nie zakończył głodówki.  W piątek wieczorem wstawił zdjęcie, w którym poinformował, że schudł już 10 kg. Nie wiadomo, kiedy Zimnoch będzie chciał ją przerwać.

- Tak wyglądam 10 kg lżejszy. Ciekawy jestem, co będzie dalej?  Trzymajcie kciuki – napisał w poście na Facebooku.

RadioZET.pl/Facebook/MW