Zamknij

Krzysztof Włodarczyk trafił do więzienia. Nowe fakty ws. pięściarza

15.01.2021 08:29
Krzysztof Włodarczyk
fot. Piotr Korczak/REPORTER

Krzysztof „Diablo” Włodarczyk trafił do więzienia na pięć miesięcy za jazdę samochodem bez prawa jazdy. Promotor pięściarza Andrzej Wasilewski w wywiadzie dla serwisu WP Sportowe Fakty przekazał, że 39-latek ma nadzieję, że część kary uda mu się odbyć w trybie dozoru elektronicznego.

  • Krzysztof "Diablo" Włodarczyk najbliższych pięć miesięcy spędzi w więzieniu;
  • Pięściarz został skazany za prowadzenie pojazdu bez posiadania uprawnień;
  • Glos w sprawie zabrał promotor Włodarczyka - Andrzej Wasilewski.

Krzysztof „Diablo” Włodarczyk złamał zakaz sądowy i został skazany na pięć miesięcy więzienia za prowadzenie samochodu bez prawa jazdy. W piątek pięściarz trafił do aresztu na warszawskim Służewcu. Chociaż nie wiadomo, kiedy 39-latek wróci na ring, pojawiła się możliwość, dzięki której będzie mógł szybciej powrócić do treningów.

- Krzysztof chce poprosić sąd o to, by przynajmniej część kary mógł odbywać w trybie dozoru elektronicznego, co pozwoliłoby mu trenować, zarobkować i tak dalej. Podkreślam, że żadnych nacisków na sąd nie zamierzamy czynić, bo to jest jego absolutnie suwerenna decyzja - powiedział w wywiadzie dla WP Sportowych Faktów Andrzej Wasilewski.

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk w więzieniu. Pięściarz liczy na dozór elektroniczny

Promotor sportowca liczy, że po przedstawieniu sądowi wszystkich okoliczności życia Włodarczyka oraz jego sytuacji rodzinnej, uda się odbyć karę poza więzieniem z obrączką na nodze.

Ostatnia walka Krzysztofa Włodarczyka odbyła się w listopadzie 2019 roku w Zakopanem. Wówczas pięściarz pokonał na punkty Gabończyka Taylora Mabikę. Na kolejny pojedynek będzie musiał poczekać.

RadioZET.pl/sportowefakty.pl