Zamknij

Krystian "Tyson" K. trafił do aresztu. Ciążą na nim poważne zarzuty

17.11.2020 10:34
Krystian "Tyson" K. trafił do aresztu
fot. Piotr Kamionka/REPORTER/EastNews

Krystian "Tyson" K., zwycięzca pierwszego turnieju GROMDA: Walki na gołe pięści, usłyszał zarzuty, za które grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 12. Jeden z liderów pseudokibiców Elany Toruń miał skatować na ulicy przypadkowego kibica Zawiszy Bydgoszcz.

Krystian "Tyson" K. w czerwcu pokonał Michała "Kickboxera" Bławdziewicza i wygrał pierwszy turniej GROMDA: Walki na gołe pięści. Wkrótce ma stanąć do walki o 100 tysięcy złotych z najlepszym w drugiej odsłonie imprezy Mateuszem "Don Diego" Kubiszynem, jednak w międzyczasie popadł w poważne kłopoty i jego udział w GROMDA 3 stanął pod dużym znakiem zapytania. Organizatorzy wydarzenia nie komentują sprawy. "Walczymy" - napisali jedynie w komentarzu na Facebooku.

O co chodzi? 7 listopada Krystian K. wraz z innymi osobami działających w środowisku pseudokibiców Elany Toruń urządzili sobie "polowanie" na kibiców Zawiszy Bydgoszcz. Po mieście poruszali się samochodami i szukali ofiary. Przy ulicy Sienkiewicza natknęli się na młodego chłopaka, który miał na twarzy maseczkę z herbami Zawiszy Bydgoszcz i Górnika Wałbrzych. To stało się powodem do ataku.

Krystian "Tyson" K. pobił kibica Zawiszy

Sprawcy byli bardzo brutalni, a poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala z licznymi obrażeniami całego ciała.

- Krystian K. wraz z grupą nieustalonych jeszcze innych mężczyzn kopał napadniętego po głowie i całym ciele, także już leżącego. Pokrzywdzony doznał złamania trzech żeber, złamania kości nosa i licznych potłuczeń. Celem napaści było zdobycie odzieży z klubowymi emblematami, które napastnicy potraktowali jako trofea. Chłopak został siłą rozebrany, odzież zrabowana. Nieprzytomny i w połowie rozebrany został pozostawiony na ulicy - tłumaczyła w rozmowie z portalem nowosci.com.pl Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

Krystian "Tyson" K. usłyszał zarzuty. Nie przyznaje się do winy

Fakt, że Krystian "Tyson" K. nie jest anonimową postacią, nie zadziałał na jego korzyść. Policja szybko ustaliła jego dane i zatrzymała niespełna dwie doby po zdarzeniu. W jego mieszkaniu znaleziono kilka gramów marihuany, ale nie to jest teraz jego największym problemem.

25-latek usłyszał zarzuty rozboju, udziału w pobiciu narażającym życie i zdrowie ofiary oraz spowodowania tzw. średniego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Na razie Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz Północ zdecydowała o tymczasowym 3-miesięcznym areszcie.

Krystian K. nie przyznaje się do winy.

RadioZET.pl/nowosci.com.pl