Joanna Jędrzejczyk: mimo porażki wciąż jestem profesjonalistką

05.11.2017 10:44
xxx sport

Zawodniczka mieszanych sztuk walki Joanna Jędrzejczyk przegrała z Amerykanką Rose Namajunas i straciła pas mistrzyni UFC w wadze słomkowej. Pojedynek odbył się podczas gali UFC 217 w Nowym Jorku. "Mimo porażki wciąż jestem profesjonalistką" - powiedziała Polka.

Joanna Jędrzejczyk fot. EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Przyszłam tu, bo wy na to zasługujecie (dziennikarze). Mimo porażki wciąż jestem profesjonalistką. To nie sztuka pojawić się na konferencji tylko po wygranych. Trzeba się też umieć pokazać po niepowodzeniach - zaznaczyła niedługo po walce.

- Dziś płaczę, ale zaraz już płakać nie będę. Miałam wam powiedzieć, że w moich planach było wskoczenie do wyższej kategorii wagowej na jedną walkę. Ale teraz chcę odpocząć. Pracowałam ciężko podczas okresu przygotowawczego, chcę jechać do domu, do Polski. Pobyć z bliskimi. Tam też robię sporo rzeczy, które są dla mnie ważne. Porozmawiam z menedżerem, porozmawiam z Daną White. Myślę, że byłam i jestem dobrą zawodniczką dla UFC. Odzyskanie pasa to dla mnie zadanie numer jeden - zadeklarowała.

Jędrzejczyk w swych wypowiedziach nie szukała tłumaczeń.

- Nie mogę zrzucić winy na otoczkę przed walką. UFC wysyłało mnie w kilka publicznych miejsc, ale to nie zajęło aż tak dużo czasu, żeby mieć jakiś wpływ na moją postawę. Przegrałam, bo Rose zadała dobry cios. Gratuluję jej. Cieszę się, że jej się udało. Taki to był wieczór. Cody, Michael i ja wszyscy przegraliśmy. Ale jesteśmy profesjonalistami i wrócimy silniejsi - dodała.

Bilans pojedynków Jędrzejczyk w MMA wynosi 14-1.

RadioZET.pl/PAP/mw

Oceń