Zamknij

Nie żyje mistrz świata w kickboxingu. Był zakażony koronawirusem

27.12.2021 13:19
Frederick Sinistra nie żyje. Mistrz świata w kickboxingu był zakażony koronawirusem
fot. screen Instagram

Nie żyje Frederic Sinistra, jeden z czołowych kickbokserów na świecie. Belgijski zawodnik niedawno wyszedł ze szpitala, w którym przebywał ze względu na zakażenie koronawirusem. 

Frederick Sinistra opuścił szpital na własne życzenie. Pod koniec listopada trafił tam, gdyż zalecił mu to trener. "Powiedziałem mu, że nie będę go więcej trenować, jeśli nie pójdzie do szpitala” – zadeklarował opiekun kickboxera, Osman Yigin. U zawodnika wykryto koronawirusa ze względu na którego trzeba było odwołać zaplanowaną wcześniej walkę. Miała się ona odbyć 4 grudnia.

Sinistra stwierdził, że po wyjściu ze szpitala „sam będzie leczył tego małego wirusa”. „Wojownik nigdy się nie poddaje. Wrócę silniejszy. Będę kontynuował walkę jak mężczyzna, nie poddając się” – dodał 41-latek.

Frederick Sinistra nie żyje. "Miał złote serce"

Zawodnik krytykował belgijski rząd za decyzje ws. obostrzeń i otwarcie deklarował swój sprzeciw wobec polityki dot. koronawirusa.

Sinistra, znany też jako najsilniejszy człowiek w Belgii lub „grabarz”, został pożegnany przez wiele osób ze świata sztuk walki, ale nie tylko. Jego trener stwierdził, że zawodnik był prawdziwym żywiołem ze złotym sercem. W podobnym tonie wypowiedział się przyjaciel Sinistry, Jordan Sferrazza, który napisał: był złotym facetem. Nigdy go nie zapomnę.

RadioZET.pl/PAB