Zamknij

Nie żyje legendarny bokser. Zostawił dziewięć córek i jednego syna

02.09.2022 14:02
Earnie Shavers
fot. Shutterstock

Earnie Shavers nie żyje. Jeden z największych pięściarzy w historii zawodowego boksu słynął z siły swojego ciosu. Podobno nikt nie potrafił uderzyć tak, jak Amerykanin.

W ciągu 26 lat zawodowej kariery, od 1969 do 1995 roku, Earnie Shavers stoczył 89 walk, spośród których 74 wygrał (w tym aż 68 przez nokaut), a 15 przegrał. Mimo że Amerykanin nigdy nie został mistrzem świata, uznawany jest za jednego z najbardziej znanych pięściarzy w historii. W środowisku bokserskim uważany był za piekielnie trudnego rywala - głównie z powodu gigantycznej wręcz siły jego ciosu.

O potędze jego uderzeń przekonało się wielu rywali. Szybko przylgnęło więc do niego określenie "mającego jeden z najpotężniejszych ciosów". Ponad trzy czwarte swoich walk kończył nokautem, a co czwartą... już w pierwszej rundzie.

Earnie Shavers nie żyje

"Był bombowcem, który walczył w Złotej Erze Boksu wagi ciężkiej" - napisał w swoich mediach społecznościowych legendarny już konferansjer Michael Buffer. "To łamiąca serce wiadomość!" - dodał.

Shavers dwukrotnie stanął przed szansą zdobycia tytuły mistrza świata - raz z samym Muhammadem Alim, drugi z Larrym Holmesem. Amerykanin zasłynął przede wszystkim w tej pierwszej walce, gdyż, jak mało wówczas kto, postawił poprzeczkę Aliemu niezwykle wysoko. Walka w legendarnej już hali Maddison Square Garden toczyła się na dystansie aż 15 rund.

Earnie Shavers zmarł 1 września 2022 roku, dzień po swoich 78. urodzinach. Zostawił dziesięcioro dzieci - dziewięć córek i jednego syna.

RadioZET.pl