Zamknij

Don Kasjo dopiął swego. Fame MMA przyznało się do błędu

05.06.2021 09:30
Don Kasjo
fot. Marcin Bruniecki/REPORTER

Kasjusz „Don Kasjo” opublikował w sieci oświadczenie Fame MMA. Władze organizacji w komunikacie przyznali się do błędu, odpowiadając na dwa protesty zawodnika.

Don Kasjo po ostatniej gali Fame MMA 10 złożył protest po walce z Normanem Parkiem. Zdaniem sędziów zwycięstwo należało się Irlandczykowi, który w nagrodę otrzymał sztabkę złota, wycenianą na blisko 100 tysięcy złotych. Jednak Kasjusz Życiński, jak i kilku ekspertów nie zgadzali się z werdyktem, a sam zawodnik złożył w tej sprawie protest.

W niedługim czasie władze Fame MMA odpowiedziały na protest Don Kasjo, tłumacząc w komunikacie, że praca sędziów punktowych nie budziła żadnych zastrzeżeń.

- Nie ma więc przesłanek do powołania nowej komisji sędziowskiej. Tym samym, protest Kasjusza Życińskiego został odrzucony, a werdykt wydany podczas main-eventu gali FAME 10 pozostaje bez zmian. Jest to decyzja ostateczna i wszyscy powinniśmy ją uszanować – napisano w oświadczeniu.

Fame MMA: Oświadczenie ws. Don Kasjo. Federacja przyznała się do błędu

Kiedy wydawało się, że sprawa została zamknięta, Don Kasjo opublikował w mediach społecznościowych inne pismo od Fame MMA. W dokumencie właściciele przyznali się do błędu.

- Federacja przyznaje się do błędów, które zostały popełnione przy organizacji tej walki – czytamy.

- DON KASJO KRÓL NIEPOKONANY Federacja przyznaje się do BŁĘDU… ! Chociaż tyle, bo reszta to: ble ble ble. No to skoro przyznaje się federacja do licznych błędów i końcowa odpowiedzialność spoczywa na federacji, to czemu nie zmieniono werdyktu? – napisał w poście zawodnik.

RadioZET.pl