Zamknij

Córka Mayweathera mogła zabić kobietę. Za kratki jednak nie trafi

14.04.2022 21:11
Iyanna Mayweather
fot. Iyanna Mayweather/Instagram / Polaris/East News

Iyanna "Yaya" Mayweather, córka najbogatszego pięściarza świata Floyda Mayweathera Jr., mimo próby zabójstwa nie trafi do więzienia. Kobieta przyznała się do winy, a ze względu na wcześniejszą nieposzlakowaną opinię może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w kwietniu 2020 roku. Iyanna "Yaya" Mayweather przyszła do apartamentu, w którym znajdowali się raper YoungBoy oraz późniejsza poszkodowana Lapattry Lashai Jacobs. Córka pięściarza uważała mężczyznę za swojego narzeczonego i dlatego kazała kobiecie opuścić mieszkanie. W kuchni doszło między paniami do kłótni. Wreszcie "Yaya" chwyciła za nóż i dźgnęła Jacobs. Ta nie poczuła pierwszego ciosu, ale za moment dostała kolejny. Na szczęście przeżyła.

Mayweather tłumaczyła policji, że to ona została pierwsza zaatakowana i tylko się broniła. W trakcie postępowania zmieniła jednak zdanie. Gdyby prokuratura w Houston postawiła jej zarzut usiłowania zabójstwa, a obrońcy nie byliby w stanie potwierdzić wersji sprawczyni napaści, groziłoby jej do 99 lat pozbawienia wolności. Wreszcie przyznała się do winy i może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary.

Córka Mayweathera uniknie więzienia

Czyn sklasyfikowano ostatecznie jako napaść z użyciem niebezpiecznego narzędzia drugiego stopnia. "Yaya" przyznała się do "bezprawnego, celowego i nieświadomego" spowodowania uszkodzenia ciała Jacobs. Na rozprawie, która ma ruszyć w czerwcu, powinna usłyszeć wyrok od 2 do 20 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 6 lat. Na tak niski wymiar kary mogą liczyć osoby z nieposzlakowaną opinią, które nigdy wcześniej nie zeszły na złą ścieżkę. Dodatkowo ma znajdować się pod nadzorem policji i wykonać 40 godzin prac społecznych.

Sześć lat to okres próby. Jeśli w tym czasie Mayweather złamie prawo, trafi za kratki.

RadioZET.pl/complex.com/sport.pl