Zamknij

Briedis - Dorticos: Koniec oczekiwania. Finał WBSS i walka o pas IBF już w tę sobotę

25.09.2020 17:04
Briedis - Dorticos
fot. Shutterstock

Koniec oczekiwania. Po wielu zmianach terminu w sobotę 26 września dojdzie do finałowej walki Mairis Briedis - Yuniel Dorticos turnieju World Boxing Super Series w wadze junior ciężkiej. Łotysz Briedis powalczy z Dorticosem także o pas IBF Kubańczyka.

Z wielomiesięcznym opóźnieniem, w sobotę odbędzie się finał turnieju World Boxing Super Series w wadze junior ciężkiej. Na ringu w Monachium zmierzą się Kubańczyk Yuniel Dorticos (24-1, 22 KO) i Łotysz Mairis Briedis (26-1, 19 KO).

Stawką będzie również należący do Dorticosa tytuł mistrza świata organizacji IBF. Pięściarze powalczą również o wakujący pas mistrzowski magazynu "The Ring" oraz trofeum Muhammada Alego.

Zobacz także

Briedis - Dorticos: Koniec oczekiwania. Finał WBSS i walka o pas IBF już w tę sobotę

Obaj w drodze do finału wygrywali z Polakami, chociaż w przypadku Briedisa jego półfinał – w połowie czerwca 2019 roku w Rydze - z Krzysztofem Głowackim zakończył się w kontrowersyjnych okolicznościach.

Już w drugiej rundzie miało miejsce kilka nieczystych zachowań. Najpierw Polak uderzył rywala w tył głowy, a po chwili Briedis "oddał" mu mocno łokciem, trafiając w szczękę. Bokser z Wałcza przez chwilę leżał na ringu, sędzia dał ostrzeżenie Łotyszowi, a Głowackiemu nakazał wstać i kontynuować pojedynek. Zdezorientowany Polak niedługo potem przewrócił się po mocnych ciosach Briedisa. Po pierwszym liczeniu zostało kilka sekund do gongu kończącego starcie, ale, mimo że ten wybrzmiał, Łotysz nacierał nadal i po jednym z jego ciosów Głowacki ponownie padł na deski i został wyliczony, a następnie odesłany do narożnika.

Na początku trzeciej odsłony osłabiony polski pięściarz po raz trzeci padł na deski i wtedy arbiter Byrd przerwał walkę ostatecznie.

Władze WBO, mimo protestów polskiej strony, nie anulowały wyniku pojedynku, lecz zarekomendowały, aby triumfator WBSS zmierzył się z Głowackim w ciągu 120 dni od finałowej walki. Pierwotnie walka miała się odbyć 14 grudnia 2019, ale potem kilka razy – także ze względu na pandemię – termin był zmieniany. W pewnym momencie stało się jasne, że do rewanżu Głowackiego z Briedisem nigdy nie dojdzie. W ten sytuacji Polak, którego promotorem jest Andrzej Wasilewski, poszedł swoją drogą i ma walczyć, choć data też była już parę razy przekładana, w grudniu z Brytyjczykiem Lawrence’em Okolie. Stawką w tym przypadku jest pas mistrzowski WBO, który już kiedyś należał do zawodnika KnockOut Promotions.

Z kolei Briedis w finale WBSS zmierzy się z Dorticosem, który w ćwierćfinale pokonał Mateusza Masternaka, a w półfinale znokautował Amerykanina Andrew Tabitiego (17-1, 13 KO) i zdobył wakujący pas IBF.

Na tej samej sobotniej gali w Niemczech boksować będzie górnik z Rudy Śląskiej Robert Talarek (24-13-3, 16 KO). Jego rywalem w starciu o trofeum IBF European kategorii średniej będzie Niemiec Denis Radovan (13-0-1, 6 KO).

W sobotę bardzo ciekawie zapowiada się również gala w Uncasville, gdzie odbędzie się aż pięć walk o mistrzostwo świata. W dwóch najważniejszych wystąpią amerykańscy bracia Charlo. Jermell Charlo (33-1, 17 KO) stoczy unifikacyjny bój w wadze super półśredniej z Jeisonem Rosario (20-1-1, 14 KO) – o pasy WBC, IBF i WBA. Natomiast mistrz świata WBC wagi średniej Jermall Charlo (30-0, 22 KO) zmierzy się z Serhiejem Derewianczenką (13-2, 10 KO).

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP