Zamknij

Artur Szpilka zobaczył zdjęcie skrępowanego psa. Ostra reakcja [FOTO]

06.10.2020 12:16
Artur Szpilka
fot. Artur Szpilka/Instagram

Artur Szpilka, jeden z czołowych polskich pięściarzy, były pretendent do tytułu mistrza świata w wadze ciężkiej, bardzo ostro zareagował na zdjęcie, na którym ktoś zostawił w lesie skrępowanego psa. "To k**** nie ludzie" - grzmiał na InstaStory.

Artur Szpilka i jego partnerka Kamila Wybrańczyk mają dwa pasy: miniaturowego bulteriera Cycu oraz Pumbę rasy American Bully XL. W mediach społecznościowych pięściarz chętnie publikuje zdjęcia i filmiki ze swoimi czworonogami. Nie pozostaje też głuchy i ślepy na krzywdę zwierząt.

Przed kilkoma dniami na Facebooku i Twitterze pojawiło się zdjęcie skrępowanego i przywiązanego do gałęzi psa. Zwierzak miał zaklejone łapy i pysk taśmą. Sytuacja miała miejsce prawdopodobnie w jednym z krajów hiszpańskojęzycznym - fotografię opublikowała niejaka Maria Daniela.

Artur Szpilka: "To k**** nie ludzie"

Artur Szpilka prawdopodobnie nie wiedział, skąd pochodzi zdjęcie, bo pojawiło się ono także u polskich użytkowników "socjali". Niemniej, jego słowa można odbierać szerzej, nie tylko do tej jednej sytuacji, ale do wszystkich, którzy krzywdzą zwierzęta.

"Wracam właśnie od weterynarza. Na Twitterze zobaczyłem to zdjęcie i nawet nie mam słów na coś takiego. To są k**** nie ludzie. Trzeba znaleźć tego sprawcę, bo tak nie może być" - grzmiał pięściarz.

"Wszystko jestem w stanie zrozumieć. Chociaż nie, tego też nie jestem w stanie pojąć, ale nie jestem na jego miejscu, więc może nie wiem wszystkiego. Jak nie ma pieniędzy, niech odda psa do schroniska, wystawi na adopcję, ale zrobić coś takiego? Pozbawić życia psa, który kochał nad życie swego oprawcę?" - dodał Szpilka.

Artur Szpilka ostro o zdjęciu skrępowanego psa
fot. Artur Szpilka/InstaStory

Maria Daniela opublikowała później kolejne zdjęcie - pies został uratowany i trafił już do kochającego domu.

RadioZET.pl/se.pl/Twitter