Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Artur Szpilka zawiesi karierę? "Przerwałem przygotowania"

27.03.2017 19:20
xxx sport

Artur Szpilka przyznał w programie "Puncher", że jest zirytowany ciągłym odwoływaniem jego walk i myśl o przerwaniu kariery.

Artur Szpilka fot. Michał Lepecki / Agencja Gazeta

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Polski "ciężki" po raz ostatni pojawił się w ringu 15 miesięcy temu. W styczniu 2016 roku przegrał przez nokaut z Deontayem Wilderem. Przy okazji nabawił się kontuzji, która odebrała mu kilka miesięcy przygotowań.

Kiedy Szpilka wrócił do pełni sprawności i planował powrót na ring, niepoważni okazali się rywale. W lutym na gali w Birmingham miał zmierzyć się z Dominikiem Breazealem, ale nieoczekiwanie wypadł z rozpiski. Później mówiło się o starciu z Adamem Kownacki, ale ten nabawił się urazu... zęba. W tej sytuacji Polak zastanawia się, czy nie przerwać swojej kariery.

- Przygotowania przerwałem. W sobotę nie miałem sparingu, dzisiaj nie mam treningu. Pogodziłem się z tym, że nie walczę. Nie jestem zabawką, którą można wyciągnąć z półki kiedy się chce. To wszystko powinno być poważne. Jeśli nie pojawi się w miarę poważny przeciwnik, to poczekam na Dominika Breazeale'a. A jak to nie wyjdzie, to na chwilę zawieszam rękawice na kołku. Jestem tym zmęczony, będę musiał odpocząć - powiedział w magazynie "Puncher" na antenie Polsatu Sport.

- Siedzę tu kolejny miesiąc, ciężko trenuję i jestem w formie. W pewnym momencie jestem szczęśliwy, że boksuję, a za chwilę czuję się przygaszony. Trudno mi się zmotywować do czegokolwiek. Nie przyjechałem do USA na wakacje - przyznał. Trudno się dziwić jego irytaji, choć zawieszenie kariery byłoby sensacją.

RadioZET.pl/Polsat Sport/KS

Oceń