Anna Lewandowska w KSW!? Tajemniczy wpis właściciela organizacji

Krzysztof Sobczak
06.11.2017 10:39
Anna Lewandowska i Martin Lewandowski
fot. Twitter

Współwłaściciel KSW Martin Lewandowski pokazał swoje zdjęcie z Anną Lewandowską i zadał dość zaskakujące pytanie. - Co powiecie na zawodniczkę karate w MMA? - napisał pod fotografią.

Zagłosuj

Czy Anna Lewandowska powinna wystąpić na gali KSW?

Liczba głosów:

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

Występ trenerki, byłej zawodniczki karate, a prywatnie żony Roberta Lewandowskiego i jednej z najpopularniejszych kobiet w Polsce w KSW byłby prawdziwym hitem. Oczywiście, odbierany byłby w kategorii "freak fightów", ale przyniósłby organizacji olbrzymi rozgłos i, nie urywajmy, wielkie pieniądze.

- Poranna kawa z Anią Lewandowską. Co powiecie na zawodniczkę karate w MMA? W szczególności, że ma tak dobrze pasujące nazwisko do dyscypliny - napisał w mediach społecznościowych współwłaściciel KSW, Martin Lewandowski.

Na tym jednak nie poprzestał. Wdał się w dyskusję z internautami i na komentarz jednego z nich: "Mission imporssible", odparł: "No cóż, kto nie próbuje...".

Natychmiast ruszyła też fala spekulacji i poszukiwanie rywalki dla Lewandowskiej. Złośliwi twierdzą, że mogłaby nią być... Ewa Chodakowska.

Multimedalistka

Ewentualny angaż Anny Lewandowskiej w KSW wcale nie musi być tak dziwnym pomysłem, jak chociażby wcześniejsze zatrudnienie m.in. Dawida Ozdoby czy Roberta Burneiki. Trenerka odnosiła wiele sukcesów w kraju i na świecie w karate - jest m.in. trzykrotną medalistką mistrzostw świata, a także multimedalistką mistrzostw Europy i Polski.

RadioZET.pl/KS