Emocjonalny wpis Elisabeth Revol: Jak żyć po takiej tragedii?

Maciej Walasek
29.04.2018 13:57
Elisabeth Revol
fot. Facebook

Elisabeth Revol opublikowała na Facebooku poruszający wpis. Chociaż po akcji ratunkowej na Nanga Parbat jej stan fizyczny uległ poprawie, himalaistka wciąż nie może pozbierać się psychicznie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W styczniu tego roku Revol wspólnie z Tomaszem Mackiewiczem postanowili zdobyć szczyt Nanga Parbat. Francuzka przekonuje, że udało im się zdobyć górę. Jednak podczas zejścia, utknęli na wysokości 7200 m n.p.m. Akcję ratunkową podjął Denis Urubko i Adam Bielecki z narodowej wyprawy na K2.

Stan Mackiewicza był na tyle zły, że Polak nie był w stanie dalej schodzić. Revol szła dalej w dół i na wysokości około 6000 metrów spotkała dwójkę wspinaczy. Warunki atmosferyczne nie pozwoliły uratować Tomasza Mackiewicza.

Wyprawa na Nanga Parbat: Elisabeth Revol wciąż sobie nie radzi

Od czasu uratowania przez Urubko i Bieleckiego, Revol przeszła terapię, dzięki której udało się zapobiec amputacji stopy, palców i rąk. Jej stan fizyczny uległ poprawie, czego nie można powiedzieć o psychice. Dlatego himalaistka postanowiła podzielić się tym na Facebooku.

- Trudno odpowiedzieć mi na wiele wiadomości, a ludzie pytają jak się czuję. Jestem w środku burzy. Myślę jak żyć po tej tragedii, jak nie myśleć o tym codziennie, jak nie zamykać się w sobie, nie żyć samotnie – napisała Revol.

- Wybraliśmy się z Tomkiem, by żyć w fantastycznym świecie wolności absolutnej. Jesteśmy zrobieni z tego samego materiału, co nasze sny.

TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE:

RadioZET.pl/MW