Wyprawa na K2. Denis Urubko wrócił do bazy

Krzysztof Sobczak
26.02.2018 13:23
K2
fot. Facebook/Polski Himalaizm Zimowy

Denis Urubko wrócił do bazy pod K2 - poinformował rzecznik wyprawy Michał Leksiński. - Jest w dobrym stanie, ale jeszcze z nim nie rozmawiałem, ani on też ze mną - przekazał z kolei kierownik wyprawy, Krzysztof Wielicki.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W sobotni poranek Urubko - nie informując nikogo - opuścił obóz i ruszył w górę. Według niego, zima w Karakorum trwa tylko do końca lutego, a polska wyprawa planuje atak szczytowy na początku marca. Stąd podjął decyzję o samodzielnej wspinaczce.

Zobacz także

Dwa dni później kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki przekazał, że Denis Urubko schodzi do bazy pod K2. Jego "samowolka" dobiegła końca, ale to nie zamyka jeszcze tej sprawy.

- Na pewno czeka go trudna rozmowa z kierownikiem Krzyśkiem Wielickim, także trudna rozmowa z zespołem - przekonywał w rozmowie z TVN 24 Adam Bielecki, partner Urubki we wspinaczce.

ZOBACZ TAKŻE: Czy Denis Urubko miał prawo iść samemu na szczyt K2?

Himalaista nie wykluczył, że w związku z niepowodzeniem misji i końcem lutego Urubko wycofa się z wyprawy.

K2 niezdobyte zimą

Drugi co do wielkości szczyt świata (8611 m n.p.m.) jest jedynym ośmiotysięcznikiem, którego jeszcze nikomu nie udało się zdobyć zimą. Polska ekspedycja ma być pierwszą, która tego dokona.

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Wszystkie dotychczasowe wyprawy kończyły się niepowodzeniem i docierały maksymalnie na wysokość 7650 m.

RadioZET.pl/TVN24/PAP/KS