Dramatyczny upadek na skoczni w Lillehammer. Zawodniczka uderzyła głową o zeskok [WIDEO]

07.12.2019 13:34
Upadek Tary Geraghty-Moats
fot. YouTube/screen

Tara Geraghty-Moats zanotowała dramatycznie wyglądający upadek na skoczni w Lillehammer. 26-latka uderzyła plecami i tyłem głowy o zeskok, a na jej twarzy pojawiły się ślady krwi. Na szczęście nic poważniejszego jej się nie stało.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Do zdarzenia doszło w kwalifikacjach do konkursu Pucharu Świata. Amerykanka zaraz po wyjściu z progu straciła równowagę i spadła na ok. 60. metrze, uderzając plecami i głową o zeskok. Patrząc na te obrazki, trudno uwierzyć, że wyszła z tego bez szwanku.

- Chciałabym uspokoić wszystkich, którzy widzieli mój upadek. Czuję się dobrze, wszystko jest w porządku. Mam tylko ogromnego siniaka na pośladku - powiedziała na nagraniu opublikowanym na Instagramie. Oczywiście o awansie do konkursu nie mogło być mowy, ale najważniejsze, że nic jej się nie stało.

Tara Geraghty-Moats
fot. Tara Geraghty-Moats/Instagram

RadioZET.pl/Instagram