Zamknij

Zapadła decyzja ws. kibiców na TCS. Historia zatacza koło

06.12.2021 13:31
Kamil Stoch na TCS w Bischofshofen
fot. AP/Associated Press/East News

Tegoroczny Turniej Czterech Skoczni odbędzie się częściowo bez udziału kibiców. Jak przekazali organizatorzy, fani nie pojawią się na trybunach niemieckiej części imprezy, czyli w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen.

70. edycja Turnieju Czterech Skoczni rozpocznie się 29 grudnia w Oberstdorfie. Na przełomie 2021 i 2022 roku skoczkowie będą rywalizować w Garmisch-Partenkirchen. Niestety, połowa TCS odbędzie się bez udziału kibiców. Organizatorzy prestiżowej imprezy w poniedziałek przekazali, że z powodu obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa, fani nie będą mogli dostać się na te obiekty.

Druga część turnieju zaplanowana w Austrii na razie ma się odbyć z kibicami. 4 stycznia zawodnicy powalczą w Innsbrucku, a na koniec udadzą się do Bischofshofen, kończąc TCS 6 stycznia. Jednak na tę chwilę nie wiadomo, czy austriaccy organizatorzy nie pójdą śladem swoich sąsiadów i nie podejmą identycznej decyzji ws. kibiców.

W poprzedniej edycji po raz trzeci w swojej karierze triumfował Kamil Stoch. Tylko dwóch skoczków w historii ma więcej zwycięstw w Turnieju Czterech Skoczni: pięć wygranych na swoim koncie ma Janne Ahonen, a cztery Jens Weissflog.

TCS częściowo bez kibiców

W pierwszych konkursach Polacy zawodzą w Pucharze Świata. Liderem klasyfikacji PŚ jest Karl Geiger - 355 punktów, drugi jest Anze Lanisek - 272, a trzeci kolejny z reprezentantów Niemiec Markus Eisenbichler - 237. Najlepszy z biało-czerwonych Stoch zajmuje 12. miejsce - 101 pkt.

Następne konkursy indywidualne odbędą się w Klingenthal (11-12 grudnia). W składzie biało-czerwonych znaleźli się: Stoch, Żyła, Zniszczoł i Wąsek. Tym razem zabrakło m.in. Dawida Kubackiego, który razem z Jakubem Wolnym i Klemensem Murańką będzie trenował w austriackim Ramsau.

RadioZET.pl