Szokujące wyznanie Janne Ahonena. Kibice Adama Małysza grozili mu śmiercią

02.12.2019 17:48
Janne Ahonen
fot. Mateusz Jagielski/East News

Janne Ahonen w rozmowie z fińskimi mediami zdradził, że przed laty kibice Adama Małysza grozili mu śmiercią. "Orzeł z Wisły" dowiedział się o tym od dziennikarzy i postanowił przeprosić swojego wielkiego rywala.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Na początku sezonu 2004/2005 Ahonen prezentował kosmiczną formę. Na jedenaście konkursów wygrał dziesięć, a raz zajął 2. miejsce. Po Turnieju Czterech Skoczni nie był już takim hegemonem, ale finalnie zdołał sięgnąć po Kryształową Kulę. Niestety - jak się okazuje po latach - nie brakowało też przykrych momentów.

Kibice grozili Ahonenowi śmiercią. Małysz przeprasza

Przed konkursem w Zakopanem Ahonen otrzymał list z Polski, w którym grożono mu śmiercią, jeśli pokona skoczka z Wisły. - Byłoby źle, gdybym pokonał Małysza - mówił Fin w rozmowie z mediami. Zawodnik zgłosił sprawę do FIS-u, a ten postanowił wzmocnić ochronę na zakopiańską część Pucharu Świata. - Adam wygrał, ja byłem drugi. Po tym najwyraźniej znów byłem dobrym gościem - dodał skoczek.

Adam Małysz dopiero podczas weekendu w Kuusamo, prawie 15 lat później, dowiedział się o tej sytuacji. Historię Ahonena przekazali mu dziennikarze Ilta-Sanomat. "Orzeł z Wisły" był zszokowany tą informacją.

- Niewiarygodne! Czy to prawda? Oczywiście, że chcę przeprosić Janne. Polacy czasem mają skłonność do wielbienia, a to najgorszy możliwy przykład - przyznał czterokrotny zdobywca Kryształowej Kuli.

W tym sezonie Kuusamo nie było łaskawe dla skoczków. Sobotni konkurs wygrał Daniel Andre Tande, a niedzielny został odwołany ze względu na złe warunki atmosferyczne.

RadioZET.pl/Onet