Zamknij

Koszmaru mistrza świata ciąg dalszy. Stefan Krat nie wystąpi w MŚ w Planicy

10.12.2020 17:10
Stefan Kraft
fot. SASCHA SCHUERMANN/AFP/East News

Stefan Kraft może mówić o wielkim pechu. I to kolejnym! Z powodu ostrego bólu pleców, który wystąpił u austriackiego skoczka po pierwszym treningu przed mistrzostwami świata w lotach narciarskich w Planicy, ubiegłoroczny zdobywca Kryształowej Kuli nie wystąpi w sobotnim konkursie indywidualnym.

  • Stefan Kraft nie wystąpi w sobotnim konkursie indywidualnym mistrzostw świata w lotach narciarskich w Planicy
  • Według informacji austriackiej federacji powodem absencji Krafta jest ostry ból pleców, który pojawił się u niego po pierwszym treningu w Planicy (skoczył 239 metrów)
  • Austriacka federacja nie wykluczyła jednak powrotu Krafta na niedzielny konkurs drużynowy

Stefan Kraft nie wystąpi w konkursie indywidualnym mistrzostw świata w lotach narciarskich w Planicy - poinformowała austriacka federacja. Jak podano w komunikacie, powodem absencji ubiegłorocznego zdobywcy Kryształowej Kuli jest ostry ból pleców.

Co istotne, nie wykluczono, że Kraft wróci do rywalizacji w konkursie drużynowym, zaplanowanym na niedzielę.

Zobacz także

Stefan Kraft kontuzjowany. Austriak nie wystąpi w MŚ w lotach w Planicy

To nie pierwsze problemy zdrowotne Stefana Krafta w ostatnim czasie. Kilka tygodni temu wykryto u niego bowiem zakażenie koronawirusem. Przez kilka dni był na kwarantannie, lecz testy wykonane na początku tego tygodnia wykazały, że Austriak jest już wolny od Covid-19.

W pierwszym, czwartkowym treningu w Planicy Kraft był czwarty po skoku na odległość 239 metrów, ale w drugiej sesji z powodu bólu już nie wystąpił.

Kilka godzin wcześniej tego samego dnia poinformowano, że na MŚ w lotach zabraknie również innego znakomitego skoczka - Norwega Mariusa Lindvika.

Zobacz także

MŚ w lotach także bez Mariusa Lindvika

W oficjalnym komunikacie norweskiej federacji podano, że Lindvik już był w Słowenii, ale bardzo szybko zapadła decyzja o jego powrocie do kraju. Podkreślono jednak i sam zawodnik później to potwierdził, że postanowienie to nie ma żadnego związku z koronawirusem.

"To był dla mnie ciężki początek sezonu zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Ciężko pracowałem nad tym, aby być w optymalnej dyspozycji, ale obecnie czuję, że brak mi pewności, dlatego nie wystartuję w lotach" - zaznaczył zawodnik, cytowany na oficjalnej stronie krajowej federacji.

Dla 22-latka miał to być pierwszy raz na mistrzostwach w lotach.

RadioZET.pl/PAP