Skoki w Willingen: Wpadka organizatorów. Polscy skoczkowie skrytykowali Niemców

08.02.2020 10:11
wpadka organizatorów w Willingen
fot. PAP/EPA

Kamil Stoch i Dawid Kubacki w piątek nie zdołali oddać ani jednego skoku na skoczni w Willingen, gdzie wiatr storpedował trening i kwalifikacje. Dodatkowo organizatorzy nie zadbali o jedzenie dla zawodników.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W piątek na Muehlenkopfschanze miała odbyć się inauguracja turnieju Willingen Five. Jednak na skoczni panowały potworne warunki, gdzie niemal przez cały czas wiał niezwykle mocny wiatr. Organizatorom nie udało przeprowadzić się nawet treningu, który trwał aż 4,5 godziny, gdzie tylko 36 zawodników z 53 zdążyło oddać swój skok. W końcu jury podjęło decyzję o przeniesieniu kwalifikacji na sobotę. Nie był to jedyny problem, po którym na organizatorów spadła lawina krytyki. Okazało się, że w trakcie oczekiwania na kolejne decyzje, w bardzo szybkim tempie zaczęło brakować…jedzenia.

- Niemcy się chyba nie przygotowali, bo kanapki się skończyły jeszcze w trakcie pierwszej serii treningowej – mówił Kamil Stoch.

W pewnym momencie skoczkowie mieli ratować się tym, co zostało w bufecie m.in….parówkami z musztardą.

- Nie, nie, nie. Parówka to nie jest za bardzo dobre paliwo dla nas. Nam się udało jakąś bułeczkę zahaczyć. To chociaż tyle – przyznał Dawid Kubacki.

Ostatecznie jury podjęło decyzję o przeniesieniu treningu i kwalifikacji na sobotę.

Willingen Five: Piątkowe kwalifikacje odwołane! [PROGRAM na sobotę]

RadioZET.pl/skijumping.pl, sportowefakty.pl