Wisła mogła stracić prawo do inauguracji zawodów. Niemcy chcieli "wygryźć" obiekt

Maciej Walasek
23.04.2019 18:42
Kamil Stoch
fot. Marek Dybas/REPORTER /EastNews

Wisła po raz kolejny zainauguruje Letnie Grand Prix w skokach narciarskich. Jak się okazuje, Polacy mogli stracić inaugurację na rzecz Niemców, którzy zaproponowali zamianę terminów.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Skocznia w Wiśle już po raz siódmy w historii zorganizuje inaugurację Letniego Grand Prix w skokach. Jednak okazuje się, że Niemcy próbowali odebrać Polsce to wyróżnienie. Andrzej Wąsowicz w wywiadzie dla skijumping.pl opowiedział, że gdy nasi zachodni sąsiedzi przybyli do Zurychu na omówienie kalendarza Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) chcieli, aby to Hinterzarten zajęło miejsce Wisły i zainaugurowało cykl Letniego GP. Z kolei polski obiekt gościłby skoczków tydzień później.

- Nie mogliśmy zgodzić się na ten termin (27-28 lipca), ponieważ w grę wchodzą rezerwacje hotelowe, a także szereg odbywających się w Wiśle remontów, które w tym okresie mają być wstrzymane. Ważnym aspektem były też konsultacje z Telewizją Polską, która nie pokazywałaby wówczas zawodów w programie pierwszym, co oznaczałoby wycofanie się sponsorów. Nie mogliśmy się zgodzić na proponowane rozwiązanie – mówił prezes Śląsko-Beskidzkiego Związku Narciarskiego.

Zobacz także

Letnie GP w skokach: Wisła zainauguruje zawody

- Oznajmiliśmy FIS, iż zamiana terminu konkursów będzie oznaczała naszą rezygnację z ich przeprowadzenia, skoro dochodzi do takiego mieszania. Na szczęście, zwyciężył rozsądek, a Grand Prix rozpocznie się w dniach 20-21 lipca w Wiśle – dodał.

Wydaje się, że polscy kibice nie mają się o co martwić. Wąsowicz przyznał, że skocznia im. Adama Małysza jest świetnie przygotowana do organizacji zawodów, a dyrektor Pucharu Świata, Walter Hofer nie ma żadnych uwag, co do obiektu.

- Wydaje mi się, że wyczerpaliśmy już limit uwag. W Planicy odbyłem krótkie spotkanie z Walterem Hoferem, który sam do mnie podszedł, co przyjąłem bardzo sympatycznie. Za wszystko podziękował, a przy okazji pogratulował zdobycia przez nasz kraj Pucharu Narodów. Dyrektor Pucharu Świata nie zgłosił żadnych uwag. Zamontowaliśmy tory lodowe, pojawiły się siatki chroniące skoczków w pierwszej fazie lotu, a organizowany przez nas hotel jest uznawany za najlepszy w całorocznym kalendarzu.

RadioZET.pl/skijumping.pl/MW