PŚ w Oberstdorfie: Czy możemy spodziewać się rekordowych skoków?

Andreas Nicolaides
03.02.2017 21:54
skoki narciarskie
fot. PAP

Przed nami konkursy Pucharu Świata na mamuciej skoczni w Oberstdorfie. Obiekt został przed tym sezonem tak zmodernizowany, aby zawodnicy mogli osiągać na nim dalsze odległości. Czy w związku z tym w ten weekend możemy spodziewać się rekordowych skoków?

Zobacz także

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Najdalej w historii skoków narciarskich poszybował Norweg Anders Fannemel - 251,5 metra. Dokonał tego na skoczni w Vikersund. Jej punkt konstrukcyjny usytuowany jest na 200. metrze, rozmiar skoczni to z kolei 225 metrów. Identyczne parametry mają obiekty w Planicy i Oberstdorfie. Na słoweńskim "mamucie" można latać równie daleko co w Vikersund. Udowodnił to Peter Prevc, który zaliczył tam próbę na 248,5 metra. Imponujące odległości skoczkowie osiągali też w austriackim Kulm. A co z Oberstdorfem?

Do tej pory nigdy w historii na tej skoczni nie została przekroczona granica 230 metrów. Przed modernizacją najdłuższy skok oddał na niej Fin Harri Olli, który uzyskał 225,5 metra. Po przebudowie Stefan Kraft poleciał na odległość 229 metrów. Co to oznacza? W sobotę i niedzielę możemy spodziewać się lotów na odległość ponad 230 metrów i pobicia rekordu skoczni. Trudno jednak przypuszczać, aby któremuś z zawodników udało się złamać barierę 250. metra. Potwierdzają to zresztą organizatorzy zawodów.

Początek sobotniego konkursu PŚ w Oberstdorfie o godz. 16.00, w niedzielę zawody rozpoczną się o 15.00.

RadioZET.pl/AN