Skoczkowie zgubili narty w Japonii. Co z występem w Willingen?

03.02.2020 20:29
skoki narciarskie, Kubacki
fot. PAP/EPA

Polscy skoczkowie narciarscy wrócili z Japonii bez nart. Sprzęt najprawdopodobniej zgubił się podczas przesiadki w Tokio. Jak zapewnił jednak sekretarz generalny PZN, Jan Winkiel, nie ma obawy, że biało-czerwoni nie wystąpią w kolejnych zawodach w Willingen.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Powracający polscy skoczkowie z PŚ w Sapporo pozostali bez nart i bagaży. Niemiła niespodzianka spotkała naszych skoczków przy odbiorze bagaży na lotnisku w Warszawie, kiedy okazało się, że nie ma ani nart, ani bagaży - poinformował na Twitterze serwis skaczemy.pl.

Informację o zgubionym sprzęcie potwierdził Polski Związek Narciarski.

- Nie robiłbym z tego wielkiej afery. Narty zgubiły się prawdopodobnie przy przesiadce w Tokio, gdzie mógł pojawić się problem z ich przeniesieniem - powiedział sekretarz generalny PZN, Jan Winkiel w rozmowie z serwisem sport.pl.

Dodał też, że narty powinny wrócić już we wtorek rano.

Puchar Świata przenosi się do Willingen

Przypomnijmy, że w Japonii w sobotę najlepszy był Yukiya Sato, dzień później triumfował Stefan Kraft, który został nowym liderem Pucharu Świata.

Najbliższe zawody odbędą się w Willingen. Kwalifikacje tradycyjnie zaplanowano na piątek, w sobotę i niedzielę odbędą się konkursy indywidualne. Dodatkową atrakcją tego weekendu będzie rywalizacja w Willingen Five, którą zwycięży skoczek z najlepszą notą łączną za pięć skoków.

RadioZET.pl/sport.pl/AN