Skoczkowie wrócą do kraju prezydenckim samolotem

12.03.2020 20:33
Skoczkowie wrócą do kraju prezydenckim samolotem
fot. PAP/EPA

Reprezentacja Polski w skokach narciarskich wróci z Norwegii prezydenckim samolotem - przekazał dyrektor kadry Adam Małysz. Problemy z transportem pojawiły się po decyzji FIS o przedwczesnym zakończeniu rywalizacji w cyklu Raw Air.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W czwartek miał się odbyć konkurs indywidualny na skoczni w Trondheim, jednak został odwołany z powodu szerzącej się pandemii koronawirusa. Podobny los spotkał zawody mające zwieńczyć Raw Air w Vikersund. W efekcie sezon Pucharu Świata 2019/2020 został zakończony.

Biało-czerwoni mieli wracać z Oslo po niedzielnych zmaganiach i na ten dzień mieli zabukowane bilety. Tymczasem utknęli w Trondheim i aby wrócić do Polski, musieli najpierw udać się w drogę powrotną do norweskiej stolicy. Tego chcieli jednak uniknąć i poprosili o pomoc polskie władze.

Prezydent wysyła samolot po skoczków

Wieczorem okazało się, że skoczkowie wrócą do kraju prezydencką maszyną. "Pan Prezydent Andrzej Duda wysyła do Trondheim samolot, dzięki czemu szybko i bez kłopotów wrócimy z Norwegii do kraju. Dziękuję uprzejmie w imieniu całej ekipy skoczków" - przekazał Małysz.

To nie pierwszy raz, gdy polscy sportowcy mogą liczyć na rządzących. We wrześniu w Amsterdamie utknęła reprezentacja Polski siatkarzy, która miała udać się do Lublany na mecz półfinałowy mistrzostw Europy. Wtedy pomocną dłoń wyciągnął premier Mateusz Morawiecki.

RadioZET.pl