Zamknij

Stefan Horngacher zabierze Polakom wielki talent? Woli skakać dla Niemiec

15.10.2021 09:16
Stefan Horngacher
fot. Fotostand / Wagner via www.imago-images.de/Imago Sport and News/

Stefan Horngacher ma w rękach prawdziwy talent. Mimo że nastoletni Simon Spiewok jest synem dwójki Polaków, zdecydował się skakać dla reprezentacji Niemiec.

Stefan Horngacher ma w swoich rękach wielki talent, o którym wkrótce będzie mówił cały narciarski świat. Mowa o Simonie Spiewoku, który jest synem dwójki Polaków. Tata Piotr pochodzi z Katowic, a mama Joanna z Miasteczka Śląskiego. 25 lat temu zdecydowali się na wyjazd do Niemiec, a sześć lat później na świat przyszedł ich syn.

Chociaż 19-latek mógłby reprezentować Polskę, woli postawić na niemiecki zespół, trafiając do kadry młodzieżowej. Dziadkowie mieszkający w kraju nad Wisłą próbowali przekonać nastolatka, żeby przemyślał swoje występy dla biało-czerwonych, ale młody zawodnik pozostał nieugięty.

Simon Spiewok chce skakać dla niemieckiej kadry

- Czuję się Niemcem. Urodziłem się i wychowałem w tym kraju. Babcia i dziadek często wspominają, że mógłbym skakać dla Polski, bo wtedy częściej byśmy się widywali. Żyję w Niemczech tak długo, że raczej nie ma sensu o tym myśleć. Chyba nie ma opcji reprezentowania Polski - przyznał w rozmowie z serwisem skijumping.pl.

Simon Spiewok bardzo dobrze mówi po polsku, ale w tym kraju pojawia się coraz rzadziej. W rozmowie z portalem podkreślił, że jest świadomy swojego talentu, porównując jeden ze swoich aspektów do Piotra Żyły.

- Często słyszę komentarze dotyczące drzemiącego we mnie potencjału. Od trzech-czterech lat mój wzrost już nie ulega zmianie. Dysponuję dużą siłą w nogach, podobnie jak Piotr Żyła. Technika jednak szwankuje i muszę nad tym pracować- tłumaczył.

Nikogo nie zdziwi, że jego imię pochodzi od słynnego Simona Ammanna. Jednak Spiewok dużą sympatią darzy także Kamila Stocha i Ryoyu Kobayashiego.

RadioZET.pl