Zamknij

Simon Ammann z niewielkim poparciem politycznym. Porażka skoczka w wyborach

23.10.2020 08:25
Simon Ammann próbował wejść w politykę
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Simon Ammann przegrał w lokalnych wyborach do rady miejskiej w Wildhaus-Alt.St.Johann i nie będzie kandydował ponownie w drugiej turze. Szwajcar postanowił dalej koncentrować się na sporcie.

Simon Ammann po porażce w wyborach zamierza się poświęcić przygotowaniom do sezonu zimowego 2020/21. Mimo to nie wykluczył, że w przyszłości podejmie kolejną próbę wejścia do świata polityki.

- Nie jestem rozczarowany. Polityka rządzi się swoimi prawami i ekscytujące było dla mnie obserwowanie ludzkich reakcji. Naprawdę w ogóle nie prowadziłem kampanii - powiedział gazecie "Blick" 39-latek.

Ammann jest związany z regionem Wildhaus-Alt.St.Johann, należącym do kantonu Sankt Gallen. Urodził się w Grabs, graniczącym z miastem do rady, którego kandydował, i jest wychowankiem pobliskiego klubu narciarskiego SSC Toggenburg.

Simon Ammann przegrał walkę w wyborach

Jako bezpartyjny kandydat otrzymał 209 głosów w pierwszej turze, w której tylko jedna osoba została wybrana bezwzględną większością głosów (Walter Hofstetter, 763).

Dawid Kubacki zostanie ojcem. "Modlę się, by wszystko było w porządku"

Szwajcar za kilka tygodni rozpocznie 24. sezon w Pucharze Świata. Chce kontynuować karierę przynajmniej do najbliższych igrzysk w Pekinie w 2022 roku. Jednym z jego celów są też przyszłoroczne mistrzostwa świata w Oberstdorfie.

Największe sukcesy świętował w 2002 roku w Salt Lake City i osiem lat później w Vancouver, gdzie zdobył w sumie cztery złote medale olimpijskie. W minionym sezonie, skróconym przez pandemię koronawirusa, zajął 35. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

RadioZET.pl/PAP