Austriacy zdzierają ze skoczków. Kubacki musiał oddać mnóstwo pieniędzy

22.01.2020 15:02
Dawid Kubacki
fot. PAP/EPA

Dawid Kubacki zarobił w tym sezonie ogromną sumę pieniędzy, ale jej dużą część musiał przeznaczyć na... zapłacenie podatków. Najwięcej odprowadzał za zwycięstwa w Austrii, bo aż 40 procent. Łącznie stracił na podatkach ponad 100 tysięcy złotych.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Kubacki zarobił w tym sezonie 433 680 złotych - wyliczył portal WP SportoweFakty. Na podatki przeznaczył 111 536 złotych, co oznacza, że ostatecznie na jego konto trafiło 322 144.

Po ostatnim konkursie zapytany został o to, czy nie żałuje, że przegrał cykl Titisee-Neustadt Five z Ryoyu Kobayashim, przez co nie otrzymał nagrody w wysokości 25 tysięcy euro. - Tyle naliczą podatku, że nic z tych pieniędzy nie zostanie - odpowiedział. Jak się okazuje, poruszył przy tym ciekawy temat, bowiem spośród wszystkich pieniędzy zarobionych w tym sezonie na jego konto trafiło zaledwie 74 proc. całej sumy.

Jaki podatek odprowadzają skoczkowie narciarscy?

Wysokość podatku, jaki skoczkowie muszą odprowadzić od zarobków w Pucharze Świata, zależna jest od kraju, w którym odbywa się dany konkurs. Najwięcej trzeba zapłacić w Austrii, gdzie podatek wynosi aż 40 procent. Wysokie podatki są też w Szwajcarii (35 proc.), we Włoszech (23 proc.) czy Niemczech (20 proc).

Najmniejsze skoczkowie odprowadzają od pieniędzy zarobionych w Polsce, bo tylko 10 proc. Pod tym względem dobrze mają też w Rosji (13 proc.) i Finlandii (15 proc.).

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Były trener Małysza szokuje: Adam za bardzo myślał o pieniądzach

RadioZET.pl/AN