Zamknij

Piotr Żyła skomentował przywrócenie Polaków do TCS: "Wypuścili nas"

29.12.2020 12:30
Piotr Żyła i Maciej Kot
fot. Piotr Żyła/Instagram

Piotr Żyła, jeden z kandydatów do zwycięstwa w 69. Turnieju Czterech Skoczni, w swoim stylu skomentował decyzję o przywróceniu reprezentacji Polski do inauguracyjnego konkursu w Oberstdorfie. "Wypuścili nas" - napisał "Wewiór" na Instagramie. Przy okazji zdradził, że jeden z jego kolegów przyznał się do winy.

  • Reprezentacja Polski po uzyskaniu negatywnych wyników testów na koronawirusa została dopuszczona do startu w konkursie TCS w Oberstdorfie
  • Problem dotyczył Klemensa Murańki, który raz miał wynik "słabo pozytywny", a dwa kolejne były już negatywne
  • Piotr Żyła i Maciej Kot skomentowali całe zamieszanie w mediach społecznościowych

Piotr Żyła nie stracił humoru nawet wtedy, gdy niemiecki sanepid wykluczył reprezentację Polski z kwalifikacji, a co za tym idzie także z konkursu w Oberstdorfie. "Pozytywny kabaret" - pisał w poniedziałek w mediach społecznościowych. Potem wszystko potoczyło się bardzo szybko, nastąpił zwrot akcji, a całość zakończyła się "happy endem". 

Przypomnijmy: w niedzielę Klemens Murańka otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa. Niespełna dobę później cała kadra powtórzyła badania i okazało się, że wszyscy są zdrowi, jednak na wyniki "Klimka", które z punktu widzenia organizatorów, sanepidu i naszej ekipy były najważniejsze, trzeba było czekać wyjątkowo długo. Nadeszły... po kwalifikacjach, z których biało-czerwoni zostali wykluczeni. Okazało się, że Murańka jest zdrowy i nie było żadnych podstaw do dyskwalifikacji reprezentacji Polski. Prezes PZN Apoloniusz Tajner, dyrektor kadry Adam Małysz i trener Michal Dolezal natychmiast uruchomili maszynę mającą na celu przywrócenie Polaków do zawodów. Po kolejnych testach i negatywnych wynikach we wtorek całą drużynę dopuszczono do konkursu w Oberstdorfie.

Piotr Żyła o przywróceniu Polaków do konkursu TCS w Oberstdorfie

Polscy skoczkowie w nieco ponad dobę przeżyli huśtawkę nastrojów: od rozgoryczenia, wściekłości, niezrozumienia po radość i euforię. Do całego zamieszania w swoim stylu odniósł się Piotr Żyła.

"Wypuścili nas. Wszystko skończyło się dobrze, Klimek wyzdrowiał, Maciek przyznał się do winy, cytuję: Tak, siedziałem naprzeciwko Klimka Murańki, ale już więcej nie będę. I Teraz zostało tylko skakać" - napisał skoczek, który ma walczyć o zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni.

Sytuację skomentowali też Kamil Stoch oraz Maciej Kot. "Dziś zaświeciło dla nas słońce" - zauważył zawodnik, który "awansował" na TCS dzięki dobrym występom w Pucharze Kontynentalnym.

RadioZET.pl