Zamknij

Piotr Żyła obrażony przez dziennikarza. Niemiec wyjaśnia swoje słowa

03.03.2021 16:33
Piotr Żyła
fot. PAP/EPA

Piotr Żyła został nazwany przez jednego z dziennikarzy „klaunem”, a słowa wywołały w Polsce ogromne poruszenie. W rozmowie z „Onet Sport” Niemiec Volker Kreisl wytłumaczył się ze swojego zachowania.

Piotr Żyła osiągnął olbrzymi sukces na MŚ w Oberstdorfie, gdzie na normalnej skoczni zdobył złoty medal i został mistrzem świata. Polski skoczek świętował osiągnięcie w swoim stylu, czyli śmiejąc się i skacząc. Jednak radość 34-latka nie wszystkim przypadła do gustu.

Volker Kreisl dziennikarz niemieckiego „Sueddeutsche Zeitung” w swoim felietonie uderzył wprost, nazywając Żyłę „klaunem”, wypominając mu jego ciągłe śmianie się.

- To ten Polak, który musiał zostać sprowadzony na ziemię przez trenera, bo za bardzo "pajacował" przy dziennikarzach. Jak on się nazywał? A, tak, Piotr Żyła. Ten, który tak głośno śmiał się po każdym skoku, że aż myślało się, że śmiesznym będzie, gdy zostanie mistrzem świata. W sobotę właśnie nim został – napisał.

Piotr Żyła obrażony przez dziennikarza. Niemiec wyjaśnia swoje słowa

Słowa Kreisla wywołały burzę w Polsce, a kibice nie szczędzili dziennikarzowi krytycznych uwag. W wywiadzie dla „Onet Sport” Niemiec wytłumaczył, że nie chciał obrazić skoczka, ale nawiązał jedynie do wypowiedzi Stefana Horngachera.

- Przed laty powiedział o Żyle właśnie w takim sensie. Tyle że słowo klaun nie zostało użyte w złym znaczeniu, ale raczej chodziło o kogoś, kto jest bardzo zabawny – zaznaczył.

Piotr Żyła będzie miał kolejną okazję do zdobycia medalu w piątek, 5 marca. Wówczas rozegrany zostanie kolejny konkurs indywidualny, ale tym razem na dużym obiekcie w Oberstdorfie. Dzień później odbędą się zmagania drużynowe. Relacje na żywo zostaną przeprowadzone na sport.radiozet.pl.

RadioZET.pl