Piotr Żyła skomentował decyzję Stefana Horngachera

Maciej Walasek
27.01.2018 11:28
Piotr Żyła
fot. PAP

Piotr Żyła odniósł się do decyzji trenera. Polski skoczek nie spisał się zbyt dobrze podczas kwalifikacji w Zakopanem i nie wystąpi w sobotnim konkursie drużynowym.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

31-latek skoczył 123,5 metra, co ostatecznie dało mu 33. pozycję w piątkowych kwalifikacjach. Zdecydowanie lepiej poradził sobie Maciej Kot, który oddał skok na 129 metrów. Finalnie Stefan Horngacher zdecydował się postawić na tego drugiego.

Zobacz także

- Skoki dobre, tylko krótkie – zaczął Żyła. - Były dobre, tylko krótkie i czegoś tam brakowało.

Zagłosuj

Czy decyzja Stefana Horngachera była słuszna?

Liczba głosów:

- Będę dopingował kolegów w sobotnim konkursie drużynowym. Przegrałem walkę o miejsce w drużynie, bo nie skakałem dobrze. Po prostu zawsze skaczą najlepsi. Będę za to chciał się odkuć w niedzielnym konkursie indywidualnym. Teraz jednak chcę pójść do hotelu i zagrać na gitarze – dodał.

W sobotnim konkursie drużynowym wystąpią: Stefan Hula, Maciej Kot, Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Początek konkursu o godzinie 16.

RadioZET.pl/Onet/mw