PŚ w biathlonie: Marketa Davidova - w juniorkach słabsza od Kamili Żuk, dziś gwiazda PŚ

Krzysztof Sobczak
08.02.2019 17:00
Marketa Davidova
fot. Vid Ponikvar/Pixathlon/REPORTER/East News

Rok temu Marketa Davidova wywalczyła złoty i srebrny medal mistrzostw świata juniorek w biathlonie, co stawiało ją w gorszej pozycji niż Kamilę Żuk - dwukrotną mistrzynię świata i srebrną medalistkę tych zawodów. Dziś to jednak Czeszka, rówieśniczka Polki, jest krok, albo i dwa kroki przed reprezentantką biało-czerwonych.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Marketa Davidova i Kamila Żuk urodziły się w 1997 roku - Czeszka obchodziła już swoje 22. urodziny [3 stycznia - przyp. red.], natomiast Polka świętować będzie w listopadzie. Obie panie były największymi gwiazdami ubiegłorocznych mistrzostw świata juniorek w Otepaeae. Żuk wygrała bieg indywidualny oraz sprint, a w biegu pościgowym była druga, za Davidovą, która z Estonii przywiozła również srebro wywalczone w sprincie.

Zobacz także

PŚ w biathlonie: Davidova nową gwiazdą

Dwanaście miesięcy później Polka ponownie wystartowała w mistrzostwach świata juniorek, a w Pucharze Świata, mimo regularnych startów, wciąż jest bez punktów. Czeszka z kolei będzie jedną z kandydatek do podium na mistrzostwach świata seniorek w Oestersund (7-17 marca) i na swoim koncie ma jedno zwycięstwo w PŚ - 24 stycznia wygrała sprint w Anterselvie. Ponadto trzykrotnie stawała jeszcze na podium - była druga w biegu masowym w Anterselvie i w biegu indywidualnym w Canmore oraz trzecia w biegu indywidualnym w Pokljuce.

We wspomnianym Canmore, gdzie Davidova była bezbłędna na strzelnicy i przegrała tylko z Tiril Eckhoff, Kamila Żuk z dziewięcioma pudłami uplasowała się na 82. pozycji w gronie 88 zawodniczek. Oczywiście wpływ na to mogło mieć przemęczenie i szaleńcze tempo, w jakim Polka musiała przenieść się ze Słowacji do Kanady, ale wcześniejsze rezultaty wyraźnie pokazują, że przeskok z juniorek do seniorek płynniej przeszła Marketa.

Davidova już teraz porównywana jest do innej czeskiej biathlonistki Gabrieli Koukalovej - zdobywczyni Krysztowałowej Kuli, dwukrotnej mistrzyni świata i dwukrotnej wicemistrzyni olimpijskiej. Mówi się o niej, że to jeszcze większy talent, a jedyne, czego teraz potrzebuje, to stabilizacji. W tym sezonie tego jeszcze brakuje, bo w ciągu 24 godzin potrafi pobiec wyśmienicie i całkowicie zawalić kolejny start. W klasyfikacji generalnej zajmuje aktualnie 23. miejsce.

RadioZET.pl/KS