PŚ w Wiśle: Problemy przed inauguracją sezonu

Maciej Walasek
03.11.2018 10:41
Kamil Stoch
fot. Damian Klamka/EASTNEWS

Przed inauguracją zimowego sezonu Pucharu Świata pojawiły się problemy. Na skoczni w Wiśle brakuje śniegu. Jednak organizatorzy uspokajają i zapewniają, że zawody nie będą zagrożone.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku  

Apoloniusz Tajner potwierdził informację, że zanotowano spory ubytek śniegu. Jednocześnie prezes PZN przekonywał, że biały puch wciąż jest produkowany. Jednak jeśli to nie wystarczy, to związek sprowadzi śnieg ze Szczyrku.

Agnieszka Baczkowska, delegatka FIS wyjaśniła, że ilość śniegu ma być tak duża, że wystarczy go na pokrycie aż trzech skoczni. W związku z tym pomimo problemów, sytuacja pozostaje pod kontrolą. Jedynym czynnikiem, który mógłby zakłócić rywalizację jest wyłącznie wiatr.

Zobacz także

Sytuacja w Wiśle jest stale monitorowana przez Apoloniusza Tajnera, Adama Małysza i delegatkę FIS. Ten pierwszy podkreślił, że Międzynarodowa Federacja Narciarska ufa działaniom PZN i bez obaw przypatruje się przygotowaniom do inauguracji Pucharu Świata.

Zawody w Wiśle odbędą się w dniach 16-18 listopada.

RadioZET.pl/sportowefakty.pl/MW