PŚ w Planicy: Ostatni lot mistrza. Robert Kranjec zakończył karierę [WIDEO]

Krzysztof Sobczak
23.03.2019 12:22
Robert Kranjec kończy karierę
fot. pixathlon / Sportida/REPORTER

Robert Kranjec, mistrz świata w lotach narciarskich z 2012 roku, zakończył sportową karierę. 37-letni Słoweniec pożegnał się z kibicami w przerwie konkursu drużynowego lotów w Planicy.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

Robert Kranjec nie zakwalifikował się do piątkowego konkursu indywidualnego, a trenerzy nie postawili na niego również w zmaganiach drużynowych. W sobotę 37-latek pojawił się jednak na Letalnicy, aby oddać pożegnalny skok. Wylądował poza punktem K - na 213,5. metrze. Chorągiewką machnęła jego adoptowana córka Pika.

W trakcie serii finałowej Kranjec symbolicznie przekazał opaskę kapitana reprezentacji Słowenii Peterowi Prevcowi. Kibicom ofiarował m.in. narty i specjalny plastron startowy.

Koledzy odwdzięczyli się swojemu starszemu koledze zapraszając go na podium. W konkursie drużynowym Słoweńcy w składzie Anze Semenic, Peter Prevc, Domen Prevc i Timi Zajc zajęli trzecie miejsce. Wygrali Polacy przed Niemcami.

Robert Kranjec - sukcesy

Robert Kranjec jest jednym z najbardziej utytułowanych skoczków narciarskich w Słowenii. Najlepiej czuł się na "mamutach" i to właśnie na nich odnosił największe sukcesy - w 2012 roku został indywidualnym mistrzem świata w lotach, a w drużynie sięgnął po brąz.

Na swoim koncie ma także brązowy medal olimpijski z Salt Lake City oraz brązowy krążek mistrzostw świata w Oslo - w obu przypadkach drużynowo.

ZOBACZ TAKŻE: PROGRAM zawodów w Planicy

Jego kolekcję uzupełnią dwie Małe Kryształowe Kule za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej w lotach - 2009/2010 i 2011/2012.

Robert Kranjec kończy karierę

W ostatnich sezonach Kranjec startował głównie w zawodach Pucharu Kontynentalnego. Jego karierę często przerywały poważne kontuzje, które nie pozwoliły mu na osiąganie jeszcze lepszych rezultatów. W konkursach Pucharu Świata triumfował siedem razy, a 27 razy stawał na podium.

RadioZET.pl/KS