Skandaliczne warunki polskich skoczków w Lahti: To jakiś żart [FOTO]

Maciej Walasek
10.02.2019 11:19
Skandaliczne warunki polskich skoczków w Lahti: To jakiś żart [FOTO]
fot. Twitter

Polscy skoczkowie nie mają komfortowych warunków w trakcie pobytu w Lahti. W fińskim hotelu zawodnicy narzekają na ciasne pokoje, mają problemy z ogrzewaniem, a posiłki muszą jeść w...szpitalu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Polscy skoczkowie o konkursie drużynowym w Lahti woleliby zapomnieć. Jednak nie tylko o tym. Biało-czerwoni narzekają na hotel, w którym przebywają podczas fińskiego weekendu i mają ku temu powody. O powadze sytuacji świadczy rozmowa Stefana Horngachera z portalem skijumping.pl, w której Austriak nazwał to po prostu żartem.

Zobacz także

Problem zaczął się po samym przyjeździe, kiedy polscy skoczkowie musieli jeść posiłki w…szpitalnej stołówce położonej około 200 metrów od hotelu. Dominik Formela wspomina także o klaustrofobicznie łazience, czy braku miejsca na torby ze sprzętem w małych pokojach.

PŚ w Lahti: Polacy interweniowali przed wylotem do Finlandii

Zgodnie z przepisami FIS-u, każdy organizator Pucharu Świata ma obowiązek przydzielić zawodnikom i trenerom hotele. Polakom wybrano Kauppahotelli Grand, który swoje najlepsze lata komfortu ma już za sobą. Jeszcze przed wylotem do Finlandii, Stefan Horngacher i Grzegorz Sobczyk próbowali dokonać zmian, ale powiadomiono ich, że w innych hotelach nie ma już miejsc.

W sieci można znaleźć wiele zdjęć pokazujących warunki hotelu.  Ze wszystkich rzeczy największą „furorę” robią łazienki.

warunki w Lahti
fot. Twitter

To przykre, że Polacy jako mistrzowie świata w drużynie muszą spędzać weekend w takich warunkach. Kłopoty mają też inne ekipy. Okazuje się, że trenerzy i pozostali członkowie sztabu szkoleniowego mogą zapomnieć o jedzeniu na skoczni, które przypadło wyłącznie skoczkom.

RadioZET.pl/sport.pl, Twitter/MW