Nanga Parbat: Jest petycja ws. uczestników akcji ratunkowej!

Andreas Nicolaides
19.03.2018 12:58
Nanga Parbat
fot. PAP/EPA

Mieszkający we Francji polski alpinista Piotr Paćkowski wystąpił z petycją o nadanie tytułu Kawalera Legii Honorowej himalaistom, którzy brali udział w akcji ratunkowej na Nanga Parbat - poinformował PAP przewodniczący komitetu organizacyjnego narodowej wyprawy na K2 Janusz Majer.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Paćkowski wystąpił z wnioskiem, o nadanie tego tytułu Adamowi Bieleckiemu, Jarosławowi Botorowi, Piotrowi Tomali, Denisowi Urubce, a także kierownikowi ekspedycji Krzysztofowi Wielickiemu. Petycja, którą poparło ponad 800 osób z różnych krajów, trafiła do senatora departamentu 27 (L'Eure) Ladislasa Poniatowskiego. Ten przekazał ją na ręce marszałka senatu francuskiego. Następnie petycja trafi do prezydenta Emmanuela Macrona - powiedział Majer.

Akcja ratunkowa na Naga Parbat

W liście do senatora Paćkowski napisał m.in.: "Akcja ratownicza na Nanga Parbat jest sukcesem bez precedensu w najwyższych górach świata. Pozwoliła ona na uratowanie Elisabeth Revol, odnalezionej na wysokości około 6100 m. Alpinistka została zwieziona do podstawy ściany, skąd przetransportowano ją helikopterem do Islamabadu i później do Francji. Przyznanie Legii Honorowej polskim alpinistom będzie aktem uznania ich odwagi, godności oraz altruistycznego poświęcenia, alpinistom, którzy w duchu najwyższych tradycji górskich narazili własne życie ratując nieznaną im alpinistkę".

Paćkowski przypomniał, że 26 stycznia Revol znalazła się w krytycznej sytuacji na stokach Nanga Parbat (8126 m), szczytu odległego w linii prostej ponad 150 km od K2. Francuzka pozostawiła na wysokości ok. 7200 m swego towarzysza wspinaczki, Tomasza Mackiewicza, cierpiącego na chorobę wysokościową i górską ślepotę.

Elisabeth Revol uratowana przez polskich alpinistów

- Adam Bielecki i Denis Urubko znaleźli się w ten sposób w terenie rozpoczynając natychmiast nocną wspinaczkę kuluarem Kinshofera, przy temperaturze, która spadła do minus 35 stopni C. Zespół Bielecki-Urubko odnalazł alpinistkę francuską 1100 m powyżej, po ośmiogodzinnej wspinaczce. Ten fragment ściany wymaga przeciętnie od alpinistów dwóch lub trzech dni akcji wysokogórskiej. Pozostała dwójka Botor-Tomala zabezpieczała odwrót ofiary, przygotowując niezbędny sprzęt do odpoczynku dla całej ekipy i podjęcia działań medycznych w stosunku do Elisabeth Revol - napisał Paćkowski.

Jak podkreślił, "akcja ratownicza na Nanga Parbat jest sukcesem bez precedensu w najwyższych górach świata. Przyznanie Legii Honorowej polskim alpinistom będzie aktem uznania ich odwagi, godności oraz altruistycznego poświęcenia".

W poniedziałek uczestnicy narodowej wyprawy na K2 mają wylądować w Warszawie.

RadioZET.pl/PAP/AN