Koszmarne wypadki na MŚ w narciarstwie alpejskim [WIDEO[

Krzysztof Sobczak
08.02.2017 19:09
Olivier Jenot
fot. PAP/EPA

Złamana noga, krwotok wewnętrzny i stłuczenie płuca - to nie był udany dzień na mistrzostwach świata w narciarstwie alpejskim w St. Moritz. Koszmarnym wypadkom ulegli Mirjam Puchner i Olivier Jenot.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

24-letnia Austriaczka upadła podczas treningu przed konkurencją zjazdu. Według wstępnych doniesień, Puchner doznała złamania kości piszczelowej i strzałkowej, a także wstrząśnienia mózgu. Po tym zdarzeniu przerwa trwała 40 minut, a alpejka została przetransportowana do szpitala helikopterem. W tym sezonie na pewno już nie wystąpi.

Śmigłowiec musiał pojawić się na stoku także w trakcie supergiganta mężczyzn. Olivier Jenot nie utrzymał równowagi po jednym z wyskoków i z ogromną mocą uderzył o ziemię. Reprezentant Monako wył z bólu, miał problemy z oddychaniem i musiał być intubowany. Po badaniach stwierdzono m.in. krwawienie wewnętrzne, stłuczone płuco i zbity obojczyk. Jego stan jest stabilny.

Zwycięzcą supergiganta okazał się Kanadyjczyk Eric Guay.

RadioZET.pl/KS