MŚ w biathlonie: Nalot austriackiej policji na ekipę Kazachstanu

Krzysztof Sobczak
09.02.2017 15:01
Policja i IBU
fot. PAP/EPA

Austriacka policja dokonała w środę wieczorem, dzień przed rozpoczęciem mistrzostw świata w Hochfilzen, nalotu na biathlonową ekipę Kazachstanu. Akcja miała związek z podejrzeniem o posiadanie przez nią środków dopingowych.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W przeszukaniach hotelowych pokojów zajmowanych przez Kazachów wzięło udział 30 pracowników wydziału kryminalnego. Skonfiskowali różnego rodzaju leki i inne materiały medyczne. Zabezpieczyli także telefony komórkowe.

Zobacz także

Według mediów, zawodników z Kazachstanu poddano badaniom krwi i moczu.

Akcję zaplanowano po informacji od anonimowej osoby. Według jej relacji, w styczniu na jednej ze stacji benzynowych w Tyrolu Wschodnim z busów wypakowywano kartonowe pudła z takimi medykamentami jak strzykawki czy ampułki. Odręczne zapiski, które znaleziono, wskazywały na środki dopingujące.

Były tam ponadto różne akredytacje na zawody organizowane przez Międzynarodową Unię Biathlonową.

Austriacka policja ustaliła, że opakowania i zawartość należały do biathlonowej reprezentacji Kazachstanu. Stąd środowy nalot na hotel będący bazą podczas MŚ.

Wszelkie medykamenty przekazano do badań Austriackiej Agencji Antydopingowej.

RadioZET.pl/PAP/KS