Skandal na mistrzostwach świata. Jury dodało metry do wyniku Austriaka [FOTO]

Maciej Walasek
23.02.2019 15:52
Stefan Kraft
fot. Twitter screen

Stefan Kraft w pierwszej serii konkursowej na mistrzostwach świata skoczył 130 metrów. Jednak powtórki wyraźnie wskazują, że Austriak skoczył zdecydowanie bliżej.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku  

W pierwszej serii konkursowej na dużej skoczni na mistrzostwach świata doszło do skandalu. Stefan Kraft wylądował zdecydowanie przed punktem HS, który na Bergiesel w Innsbrucku wynosi 130 metrów. Mimo tego jury przypisało Austriakowi odległość 130 metrów.

Powtórki wyraźnie wskazują, że dwukrotny mistrz świata z Lahti lądował przed czerwoną linią oznaczającą rozmiar skoczni 130 metrów.

MŚ w Seefeld 2019

Austriak na skoczni Bergisel w Innsbrucku broni tytułu wywalczonego dwa lata temu w Lahti. Po bardzo udanym dla niego sezonie 2016/17, kolejny był słabszy, a kryzys dotyczył całej austriackiej reprezentacji.

Dwa lata temu w Lahti drugi był Niemiec Andreas Wellinger, a trzeci Piotr Żyła.

RadioZET.pl/MW/DG