MŚ: Dziennikarz zadał pytanie Kamilowi Stochowi, szybka riposta skoczka

Maciej Walasek
23.02.2019 18:43
Kamil Stoch na MŚ w Seefeld 2019
fot. PAP

Kamil Stoch zajął 5. miejsce w konkursie mistrzostw świata na dużej skoczni w Innsbrucku. Po zawodach w trakcie wywiadu, trzykrotny mistrz olimpijski zaskoczył dziennikarza.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku    

Mistrzostwa świata w Innsbrucku na dużej skoczni nie ułożyły się pomyślnie dla polskich skoczków. Najlepszy z biało-czerwonych, Kamil Stoch uplasował się na piątej pozycji. Po zawodach trzykrotny mistrz olimpijski w rozmowie z reporterem Eurosportu, zaskoczył dziennikarza, który zaczął wywiad od zdania, że podopieczni Stefana Horngachera mieli odgrywać główne role w tym konkursie.

Zobacz także

MŚ w Innsbrucku: Riposta Kamila Stocha

- Jak chcieliście odgrywać główne role, trzeba było zapiąć narty i skoczyć – odpowiedział Stoch.

- Mówiąc poważnie, uważam, że odgrywaliśmy główne role. Ja przynajmniej walczyłem do samego końca, starałem się oddawać najlepsze skoki, na jakie mnie stać i nie byłem daleki od tego. Po takiej walce, każde miejsce jest dobre – dodał.

Mistrzem świata na dużej skoczni został Markus Eisenbichler, a srebro wywalczył jego rodak – Karl Geiger. Niespodziewanie brąz zdobył Szwajcar, Killian Peier.

MŚ w Innsbrucku: Kiedy konkurs drużynowy? O której godzinie?

Polacy będą mogli szybko zrehabilitować się za słabszy występ. Już w najbliższą niedzielę na skoczni Bergiesel odbędzie się konkurs drużynowy, w którym biało-czerwoni będą bronić mistrzowskiego tytułu wywalczonego przed dwoma laty w Lahti. Początek zawodów o 14.30.

RadioZET.pl/MW