Czeskiemu skoczkowi narciarskiemu skradziono samochód. Trop prowadzi do Polski

Krzysztof Sobczak
22.05.2018 13:48
Lukas Hlava wyznaczuł nagrodę za pomoc w odnalezieniu auta
fot. Łukasz Kalinowski / EastNews

Czeski skoczek narciarski Lukas Hlava za pośrednictwem Facebooka poinformował, że w poniedziałek nad ranem skradziono jego luksusowe auto. Złodzieje mieli ruszyć w kierunku Polski.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Jak wykazał monitoring, sprawców było trzech, którzy następnie ruszyli w kierunku Jakuszyc i Szklarskiej Poręby. Kradzieży dokonano w Harrachowie.

Zobacz także

Hlava opublikował w sieci wpis z prośbą do internautów. Za pomoc w odnalezieniu auta oferuje 10 tys. złotych.

"Proszę o udostępnianie. Dziś, 21.05.2018 roku o godzinie 4:35 zostało skradzione moje Audi A4 o numerach rejestracyjnych CZ 4L3 5556. Sprawców jak wynika z monitoringu było trzech. Wsiedli oni do auta i ruszyli w kierunku Polski, Jakuszyc i Szklarskiej Poręby. Jeżeli ktoś posiada informacje na temat mojego samochodu, proszę o kontakt. Oferuję nagrodę w wysokości 50 tysięcy koron czeskich. Polakom za pomoc w znalezieniu auta oferuję 10 tysięcy złotych. Dziękuję" - napisał skoczek.

Lukas Hlava występuje w zawodach Pucharu Świata od 2003 roku. Tylko raz stanął na podium - w 2012 roku był trzeci na skoczni normalnej w Lahti.

TO TAKŻE MOŻE CIE ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/Polsat Sport/KS