Największa gwiazda kobiecego narciarstwa alpejskiego chce startować z mężczyznami

Krzysztof Sobczak
28.09.2017 17:57
Lindsey Vonn
fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Amerykańska megagwiazda narciarstwa alpejskiego Lindsey Vonn nie ustaje w staraniach o możliwość rywalizacji z mężczyznami. Wkrótce sprawa nabierze tempa.

Zagłosuj

Czy Lindsey Vonn powinna dostać zgodę na starty z mężczyznami?

Liczba głosów:

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

32-letnia alpejka może liczyć na wsparcie Amerykańskiego Związku Narciarsko-Snowboardowego (USSA). W przyszłym tygodniu USSA ma wysłać oficjalny wniosek w jej sprawie do Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Jeśli wszystko pójdzie po jej myśli, to zadebiutuje w męskim gronie na początku przyszłego sezonu, w listopadowym zjeździe w Lake Louise.

Zobacz także

Amerykanka jest świadoma materii, z jaką chce się zmierzyć, ale ma też jedno wielkie marzenie: - Chcę pobić kilku chłopaków i zakończyć karierę - mówiła jakiś czas temu. - Wiem, że raczej nie wygram. Ale chciałabym chociaż mieć szansę, aby spróbować. Myślę, że wygrałam wystarczająco dużo turniejów o Puchar Świata, aby taką otrzymać - dodała.

Niewielkie szanse

Wsparcie USSA i marzenia Vonn mogą jednak nie wystarczyć, gdyż sceptycznie do całej sprawy podchodzi szef kobiecego narciarstwa alpejskiego Atle Skaardal. - Trudno będzie znaleźć mądry powód na uzasadnienie takiej zgody. Oczywiście, wszyscy rozumiemy, że każdy powinien mieć takie same prawa bez względu na płeć. Ale jeśli tak, to mężczyźni też powinni mieć możliwość rywalizacji z kobietami. Nie jestem pewien, czy to kierunek, w którym chcemy pójść - mówił Norweg, który sam jest byłym alpejczykiem.

Zresztą to nie pierwsza taka próba Lindsey. Podobną batalię podjęła 5 lat temu i ją przegrała. Teraz może być podobnie.

Megagwiazda narciarstwa alpejskiego

Lindsey Vonn jest niekwestionowaną gwiazdą narciarstwa alpejskiego. Wygrała wszystko, co było do wygrania - w 2010 roku sięgnęła po złoty krążek igrzysk olimpijskich w zjeździe, jest dwukrotną mistrzynią świata (w zjeździe i w supergigancie), cztery razy zdobyła Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jest rekordzistką pod względem liczby zwycięstw w PŚ (77) i jedną z sześciu kobiet, które wygrywały we wszystkich pięciu konkurencjach alpejskich. Gdyby nie kilka bardzo poważnych kontuzji kolana, jej dorobek byłby z pewnością jeszcze bardziej okazały.

RadioZET.pl/ESPN/KS