Koronawirus u skoczków? Przyszły dyrektor PŚ wysłany na kwarantannę

10.03.2020 18:40
skoki narciarskie, koronawirus
fot. PAP/EPA

Sandro Pertile, włoski działacz, który ma w przyszłym sezonie zastąpić dyrektora Pucharu Świata w skokach narciarskich Waltera Hofera, został poproszony przez organizatorów Raw Air o opuszczenie turnieju w trybie natychmiastowym i został skierowany na kwarantannę.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Według norweskich mediów powodem odsunięcia działacza jest fakt, że jest Włochem. Norweski kanał telewizji TV2 sugeruje, że w grę mogą wchodzić pogłoski krążące wśród uczestników zawodów. Dziennikarze stacji skomentowali, że jak tylko Pertile pojawił się pod skocznią Lysgardsbakken w Lillehammer "głośno już się tam mówiło o ważnym, zarażonym działaczu i usunięciu go z imprezy”.

Koronawirus obawą skoczków narciarskich

- On nie został wyrzucony z turnieju. Po prostu działamy według zaleceń władz, które zdecydowały o kwarantannie dla wszystkich osób, które przez ostatnie 14 dni przebywały na terenach zagrożonych koronawirusem - wyjaśnił Terje Lund dyrektor d/s imprez przy norweskiej federacji narciarskiej.

Podkreślił, że Pertile był podczas konkursów w Oslo asystującym delegatem technicznym i „niezliczoną ilość razy” podawał rękę norweskim działaczom i skoczkom. - Działamy tylko według instrukcji naszych władz i stosujemy je bez żadnego wyjątku - dodał.

Sam Pertile wyjaśnił na antenie TV2, że nic mu nie dolega, lecz zastosuje się do norweskich instrukcji. - Jestem na 99,9 procent zdrowy. Mieszkam w Predazzo, w regionie Val di Fiemme, gdzie nie odnotowano żadnego przypadku koronowirusa. Przez ostatnie dwa tygodnie właściwie nie wychodziłem z domu i przyleciałem prosto do Norwegii. Zastosuję się jednak do poleceń i tydzień spędzę w izolatce. Lepiej teraz niż później, ponieważ chcę zdążyć na mistrzostwa świata w lotach w Planicy - powiedział włoski działacz narciarski.

RadioZET.pl/PAP/AN