Zamknij

Kamil Stoch w szalonym biegu. Realizator się nie popisał

10.01.2021 21:39
Kamil Stoch
fot. kadr z wideo

Kamil Stoch będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Titisee-Neustadt. Poza trudnymi warunkami 33-latek musiał walczyć z czasem, aby w przerwie między seriami dostać się na górę skoczni.

Kamil Stoch podczas niedzielnego konkursu w Titisee-Neustadt musiał radzić sobie z silnym wiatrem wiejącym z tyłu skoczni. W pierwszej serii trzykrotny mistrz olimpijski uzyskał tylko 123,5 metra, co dało mu 25. miejsce. To oznaczało, że w finałowej serii będzie skakał jako szósty zawodnik. Jako że w pierwszej próbie 33-latek oddał skok, będąc trzecim od końca w przerwie zawodów, musiał błyskawicznie dostać się na górę skoczni.

- Bywają takie konkursy, że człowiek musi się spieszyć. Musi szybko pozbierać swoje rzeczy, zapakować do plecaka i szybko iść na górę – mówił Stoch w wywiadzie dla TVP.

Kamil Stoch w szalonym biegu w czasie konkursu w Titisee-Neustadt

Na Twitterze pojawiła się kompilacja obrazków z szaleńczego biegu Kamila Stocha. Dodatkowo realizator transmisji pokazał zdjęcia biegnącego skoczka tuż przed jego skokiem w serii finałowej. W związku z tym wielu kibicom mocniej zabiły serca, gdzie obawiano się, czy lider polskiej kadry zdążył na swój drugi skok.

Z humorem do sytuacji podeszło TVP Sport, które do kompilacji z pośpiechu Kamila Stocha podłożyło głos Włodzimierza Szaranowicza, który w 2009 roku komentował bieg na 100 metrów z udziałem Usaina Bolta podczas mistrzostw świata w Berlinie.

RadioZET.pl