Zamknij

Norweski skoczek zmuszony zakończyć karierę. 27-latka wycieńczył wirus

23.12.2020 20:39
Joakim Aune
fot. Instagram/joakimaune

Joakim Aune, norweski skoczek narciarski, w listopadzie zakończył karierę sportową. Do podjęcia takiej decyzji 27-latka zmusił wirus, z którym boryka się od urodzenia.

  • Joakim Aune zakończył karierę skoczka narciarskiego w wieku zaledwie 27 lat
  • Taka decyzja Norwega została spowodowana wycieńczającym go wirusem, z którym zawodnik zmaga się od urodzenia
  • Wirus obecny w organizmie skoczka wyniszczył jego umiejętność utrzymania równowagi oraz spowodował częściowe upośledzenie słuchu

Joakim Aune co prawda nie zdołał przebić się na stałe do pierwszej kadry reprezentacji Norwegii, jednak udało mu się dwa razy zapunktować w Pucharze Świata. Raz podczas debiutu w Oslo, gdzie zajął 21. miejsce oraz tydzień później w Trondheim - wówczas uplasował się na 18. pozycji.

Aune zdecydował się zakończyć karierę w wieku 27 lat, a więc stosunkowo młodo. Jak się okazało, decyzja Norwega nie jest czysto sportowa, ale ma ona związek przede wszystkim z jego problemami zdrowotnymi.

Zobacz także

Joakim Aune zmuszony zakończyć karierę. Norweskiego skoczka wycieńczył wirus

Były już skoczek narciarski od urodzenia zmaga się z wirusem, niszczącym jego zmysł równowagi. Jednym z przejawów jego choroby jest również utrata słuchu na jedno ucho.

- Mając 14 lat, zacząłem coraz częściej czuć się tak, jakbym był odurzony. Wydawało mi się, że wszystko wiruje i traciłem równowagę. Trwa to do teraz - przyznał norweski zawodnik.

Ostatni swój występ w oficjalnych zawodach Joakim Aune zaliczył w grudniu 2019 roku. Wówczas na skoczni w Vikersund (HS 117) w ramach Pucharu Kontynentalnego odpadł w kwalifikacjach.

Zobacz także

RadioZET.pl/Fakt