Jan Ziobro - co osiągnął? Sukcesy, słynny "luz w du**e" i wojna ze związkiem

Andreas Nicolaides
16.01.2018 11:20
Jan Ziobro
fot. Marek Dybas/East News

Jan Ziobro straszy Adama Małysza i Polski Związek Narciarski. W sieci zamieszcza kolejne filmiki, w których przekonuje, że w kadrze skoczków był dyskryminowany i ma na to dowody. Afera trwa... Tymczasem przyglądamy się jego dotychczasowym osiągnięciom. Jakim skoczkiem był Jan Ziobro, co wygrał i jakie sukcesy osiągnął? Czym zasłynął oprócz znanego wszystkim "luzu w dupie"?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zagłosuj

Czy Jan Ziobro został niesprawiedliwie potraktowany przez PZN?

Liczba głosów:

Jan Ziobro (ur. 24 czerwca 1991 r.) w Pucharze Świata debiutował w 2011 roku - w Kuusamo zajął 46. miejsce. W styczniu 2013 roku zdobył pierwsze punkty PŚ - w Zakopanem zajął 20. miejsce. W sezonie 2013/2014 osiągnął największy sukces w karierze, w Engelbergu wygrał swoje pierwsze i jedyne w karierze zawody PŚ. Dzień później na tej samej skoczni zajął 3. miejsce. Głośno po tamtym weekendzie było nie tylko o jego formie, ale też też o haśle, jakie Ziobro zamieścił na swoich nartach. "Luz w dupie" stał się głównym tematem internetowych memów. Kibice pamiętają je do dziś.

Obiecujący sezon olimpijski i medal MŚ

W kolejnych konkursach prezentował niezła formę i znalazł się w kadrze na igrzyska olimpijskie w Soczi. W pierwszym konkursie indywidualnym zajął 13. miejsce, w drugim był 15. Trener Łukasz Kruczek włączył go do zespołu na konkurs drużynowy. W nim Ziobro spisał się bardzo dobrze. Głównie dzięki jego skokom biało-czerwoni zajęli 4. miejsce - najwyższe w historii igrzysk olimpijskich. Cały sezon Pucharu Świata zakończył na 25. miejscu w klasyfikacji generalnej.

W 2015 roku Ziobro zdobył z reprezentacją Polski brązowy medal mistrzostw świata w Falun.

W sezonie 2016/2017 regularnie startował w zawodach PŚ. Zdobył 122 punkty w klasyfikacji generalnej i uplasował się na 31. miejscu. Najlepiej skakał w Sapporo, gdzie zajął 9. miejsce.

Jeśli chodzi o mistrzostwa Polski, to w zimowych najlepiej spisał się w 2014 roku, kiedy zdobył brązowy medal. W letnich zdobył złoto - w 2013 roku.

W 2014 roku wraz z Maciejem Kotem i Dawidem Kubackim był gościem w programie Kuby Wojewódzkiego.

Bardzo słabe starty na początku tego sezonu

Na koniec należy wspomnieć o trwającym obecnie sezonie. Rozpoczął go w kadrze B, którą prowadzi Radek Zidek. W swoim pierwszym letnim starcie nie zakwalifikował się do konkursu GP w Wiśle. Później przyszła rywalizacja w Pucharze Beskidów, w którym ostatecznie zajął 16. miejsce. W kolejnych startach w Letnim Pucharze Kontynentalnym zajmował miejsca 15, 16, 42, 35, 34, 16, 14, 33.

Sezon 2017/2018 Pucharu Świata w Wiśle zaczął od braku awansu do konkursu głównego po zajęciu dopiero 56. miejsce w kwalifikacjach. To był jego pierwszy i ostatni w tym cyklu start w PŚ.

26 grudnia miał wystąpić w mistrzostwach Polski, ale mimo że jego nazwisko widniało na liście startowej, nie pojawił się na skoczni. 5 stycznia zawiesił sportowa karierę.

Jan Ziobro - najważniejsze osiągnięcia

- wygrany konkurs PŚ w Engelbergu
- brązowy medal drużynowych MŚ w Falun
- brązowy medal zimowych mistrzostw Polski
- złoty medal letnich mistrzostw Polski

Oskarżenia i zawieszenie kariery

5 stycznia w nagraniu opublikowanym w internecie Ziobro poinformował, że zawiesza karierę. Przyznał, że dalej chce skakać, ale nie ma to sensu, gdyż ludzie z Polskiego Związku Narciarskiego chcą mu zaszkodzić. - Jest szereg decyzji, które są skandaliczne. Kłody są mi rzucane pod nogi od dłuższego czasu. Na każdym kroku jestem pomijany, poniżany. Sytuacja wygląda beznadziejnie - mówił.

Zobacz także

Potem pojawiły się kolejne nagrania i ostra wymiana zdań z Adamem Małyszem. - Niech pan mnie nie straszy, że mogę się przeliczyć. Wie pan, że nie powiedziałem wszystkiego. Jak zacznę mówić, to niektórym ludziom może zrobić się bardzo ciepło i nieprzyjemnie - wyjawił. 

ADAM MAŁYSZ OSTRO ODPOWIADA NA SŁOWA JANA ZIOBRY

Jesteśmy przekonani, że na tym nie koniec i spodziewamy się kolejnych nagrań. Niewykluczone, że Ziobro wreszcie przedstawi dowody, o których tak głośno mówi. Póki co mamy jedynie słowa. A to za mało, by tę wywołaną przez siebie "wojnę" wygrać. 

RadioZET.pl/AN