Zamknij

Jakub Wolny: Wyniki w LGP dadzą mi kopa na zimę

06.10.2021 17:24
Jakub Wolny dla RadioZET.pl
fot. Jakub Wolny dla RadioZET.pl

Jakub Wolny po Dawidzie Kubackim był najlepszym z Polaków w cyklu Letniego Grand Prix. 26-latek bardziej niż z wyników cieszy się z wykonanej pracy, która przyniosła wymierne efekty. - To mi da większego kopa - mówi w rozmowie z Radiem ZET.

  1. Jakub Wolny o przygotowaniach do sezonu zimowego
  2. Jakub Wolny ma problemy z ustabilizowaniem formy?

Jakub Wolny w cyklu Letniego Grand Prix wystąpił w czterech konkursach i tylko w jednym z nich nie zmieścił się w czołowej dziesiątce. W Klingenthal uplasował się na 14. pozycji, co w sumie dało mu 6. miejsce w klasyfikacji łącznej. Wśród biało-czerwonych lepszy był tylko Dawid Kubacki, który rywalizację zakończył na 2. miejscu.

- Wygrana w Wiśle, pozostałe dobre wyniki i 6. miejsce w klasyfikacji LGP były dla mnie motywujące. To mi da większego kopa, ale to jest lato. Najbardziej cieszę się z tego, jak przepracowałem ten okres. Dzięki temu czuję się coraz pewniej - wyjaśnia 26-latek z Bielska-Białej w rozmowie z Radiem ZET.

Jakub Wolny o przygotowaniach do sezonu zimowego

Ostatnim akcentem sezonu letniego będą przełożone z lipca mistrzostwa Polski. W nich ma się pojawić cała krajowa czołówka. Później zawodników czeka dwutygodniowa przerwa, zanim ruszy zimowy Puchar Świata w Niżnym Tagile.

- Ostatnio mieliśmy trochę ciężkich zajęć, natomiast nie wiem, jak będzie to wyglądało przez najbliższe trzy tygodnie do mistrzostw Polski. Myślę, że przed nami jeszcze trochę pracy na siłowni, by dobrze nogi wytrenować - mówi. - To, że zaczynamy sezon w Rosji, a nie u nas, nie ma dla mnie większego znaczenia. Wszędzie trzeba skakać jak najlepiej - dodaje.

Jakub Wolny ma problemy z ustabilizowaniem formy?

Jakub Wolny w poprzednich latach miewał problemy z ustabilizowaniem formy, co niekiedy skutkowało przesunięciem go do Pucharu Kontynentalnego. Rok temu nie pojechał m.in. na Turniej Czterech Skoczni. Jedyny pełny sezon "przeskakał" w kampanii 2018/2019 i 12 miesięcy wcześniej, wyłączając z niego ostatni konkurs w Planicy, który jest zarezerwowany dla czołowej trzydziestki klasyfikacji generalnej. Czy uważa, że to jego największy problem, nad którym musi pracować?

- Nie powiedziałbym, że miałem problemy ze stabilizacją formy, po prostu taki jest sport. Czasami nie wszystko idzie po naszej myśli, ale ja robię wszystko, co w mojej mocy, by skoki były jak najlepsze i wydaje mi się, że tej zimy będzie dobrze - zaznacza. Twierdz, że o igrzyskach jeszcze nie myśli, aby "niepotrzebnie się nie stresować".

RadioZET.pl