Historia zatoczyła koło. 11 lutego szcześliwym dniem w Sapporo [WIDEO]

Dominik Gołdyn
11.02.2017 13:57
Kot
fot. screen/twitter

Maciej Kot tegoroczny sobotni konkurs Pucharu Świata w japońskim Sapporo zapamięta zapewne do końca życia. Pierwszy triumf w karierze w zawodach najwyższej rangi zbiegł się z rocznicą innego historycznego wydarzenia dla polskich skoków.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Dokładnie 45 lat temu na Okurayamie w Sapporo Wojciech Fortuna sięgnął po złoty medal olimpijski. Złośliwi zarzucają mu, że w trakcie swojej kariery oddał tylko jeden udany skok. W myśl zasady, że zwycięzców się nie ocenia, przypominamy wspaniały lot Fortuny z 1972 roku na odległość 111 metrów.

Czterdzieści pięć lat później japońska skocznia okazała się być znów szczęśliwa dla kolejnego pokolenia naszych zawodników. Maciej Kot osiągnął tu niewątpliwie swój największy sportowy sukces, wygrywając zawody Pucharu Świata. Nie mamy wątpliwości, że to dopiero początek wspaniałej drogi zwycięstw na skoczniach całego świata sympatycznego 25-latka.

RadioZET.pl/DG