Zamknij

Granerud w pogoni za rekordami. Może pobić Adama Małysza i Petera Prevca

07.02.2021 20:56
Halvor Egner Graneurd
fot. PAP/EPA

Halvor Egner Graneurd zdominował rywalizację w Pucharze Świata w skokach narciarskich w sezonie 2020/2021. Norweg ma już na swoim koncie 10 zwycięstw i goni najlepsze osiągnięcie w historii należące do Petera Prevca. Przy okazji może jeszcze poprawić rekord Adama Małysza.

  • Halvor Egner Granerud wygrał 10 z 19 konkursów indywidualnych w tym sezonie Pucharu Świata w skokach narciarskich
  • Norweg jest na dobrej drodze, by poprawić rekordy Petera Prevca i Adama Małysza
  • W najbliższy weekend skoczkowie wystąpią w Zakopanem, gdzie Granerud prezentował się najsłabiej

Halvor Egner Granerud wygrał oba konkursy PŚ w Klingenthal. W sobotę nie dał szans rywalom, wyprzedzając drugiego Kamila Stocha o blisko 13 punktów. Dzień później już tak nie odskoczył, ale i tak okazał się najlepszy. Bora Pavlovcicia pokonał o 0.7 pkt. Były to zwycięstwa numer 9 i 10 w 19. starcie w tym sezonie.

Do końca sezonu pozostało jeszcze dziewięć konkursów indywidualnych. Jeśli Granerud wygra sześć z nich, poprawi rekord Petera Prevca, który w sezonie 2015/2016 aż 15 razy stawał na najwyższym stopniu podium. Po 13 razy w jednej kampanii triumfowali Gregor Schlierenzauer i Ryoyu Kobayashi. Norweg zagraża także jednemu z osiągnięć Adama Małysza.

Granerud poprawi rekord Małysza?

"Orzeł z Wisły", który obecnie pełni funkcję dyrektora kadry w skokach narciarskich i kombinacji norweskiej, może pochwalić się najlepszym procentem zwycięstw w stosunku do liczby konkursów. W sezonie 2000/2001 Polak wygrał 11 z 21 zawodów, co daje 52,4 procent. Granerud w tym momencie może pochwalić się lepszą skutecznością - 52,6 procent, ale żeby to utrzymać, musi jeszcze pięć razy triumfować (wtedy będzie miał 52,3 proc.). Oczywiście zakładając, że odbędą się wszystkie konkursy, co wcale nie jest takie pewne - problemy są zarówno w Rasnowie, dokąd zawodnicy mają udać się po zmaganiach w Zakopanem, oraz w Norwegii, gdzie ma się odbyć cykl Raw Air.

To, co jeszcze może pokrzyżować plany 24-latkowi z Oslo, to presja, która pierwszy raz dała o sobie znać podczas Turnieju Czterech Skoczni. Granerud był murowanym faworytem, a jednak nie zdołał zakończyć tej imprezy w pierwszej trójce. Wygrał znacznie bardziej doświadczony Kamil Stoch.

- Już zaczynam myśleć o zdobyciu Pucharu Świata, to staje się coraz bardziej prawdopodobne. Staram się pozostawać skupionym na bieżącym dniu i tym, co mam dalej do zrobienia, ale coraz trudniej jest stąpać twardo po ziemi i nie odlecieć. To niesamowite, że wciąż powiększam swoją przewagę - to wręcz nieprawdopodobne - mówił po niedzielnym konkursie w Klingenthal. Aktualnie ma 429 punktów więcej od drugiego w klasyfikacji generalnej PŚ Markusa Eisenbichlera.

Najgorszy wynik w sezonie Granerud osiągnął na Wielkiej Krokwi w Zakopanem, gdzie miał ogromne problemy z prędkością najazdową i zajął dopiero 23. miejsce. Przed nim jeszcze jedna szansa, by zaprezentować się lepiej na naszym obiekcie. Drugie zawody w Zakopanem odbędą się w dniach 12-14 lutego.

RadioZET.pl/sport.pl/skokinarciarrskie.pl